Zamknięcie cieśniny Hormuz uderza w światowy handel nawozami i amoniakiem

Zamknięcie cieśniny Hormuz uderza w światowy handel nawozami i amoniakiem
Sayantan Sarkar
31 mar 2026, 16:49 PM
  • Zamknięcie cieśniny wpływa na 21% światowego handlu mocznikiem i 15% handlu amoniakiem.
  • Indie najbardziej narażone, importują 6–8% nawozów z państw Zatoki Perskiej.
  • Wstrząs podażowy zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu; ulgi nie oczekuje się przed około 2030 r.

Globalne rynki nawozów i amoniaku przygotowują się na silne naciski po faktycznym zamknięciu Cieśniny Hormuz, podczas gdy negocjacje dyplomatyczne między USA a Iranem pozostają w impasie.

Według mapowania handlu Rystad Energy potencjalne zamknięcie może dotknąć 15% światowego handlu amoniakiem i 21% mocznika — rodzaju nawozu o wysokiej zawartości azotu.

Głównymi producentami są Arabia Saudyjska i Katar, w zestawieniu znajdują się także Kuwejt, Bahrajn, ZEA, Iran i Irak.

Według analizy Rystad Energy trwające zaburzenia logistyczne mają poważnie dotknąć już i tak osłabione rynki amoniaku i mocznika.

Ten wstrząs najprawdopodobniej szybko rozciągnie się na łańcuchy dostaw żywności i produktów rolnych, początkowo dotykając państwa najbardziej zależne od tych konkretnych szlaków handlowych.

Ryzyka w łańcuchu dostaw

Przesłanie dla decydentów i konsumentów w kwestii bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego jest jednoznaczne: handel ponad jedną piątą mocznika przez eksporterów z Bliskiego Wschodu bezpośrednio wpływa na produkcję rolną i gospodarstwa rolne, powiedział Minh Khoi Le, starszy wiceprezes i globalny szef ds. wodoru w Rystad, w analizie. 

Najbardziej narażone są Indie, które pozyskują około 6–8% swoich nawozów z tych państw Zatoki Perskiej.

„Zamknięcie cieśniny może szybko przełożyć się na realne ryzyko pośrednie, w tym możliwe niedobory żywności, zakłócenia w produkcji, zagrożenie integralności zasobów wodnych i inne poważne wyzwania globalne, w zależności od długości trwania wojny” — powiedział Khoi Le. 

Kilka państw, głównie w regionie Azji i Pacyfiku — w tym Korea Południowa, Tajlandia i Australia — jest zależnych od nawozów importowanych przez cieśninę. 

Ameryki, a konkretnie USA i Brazylia, także polegają na moczniku z tego szlaku handlowego.

Według Rystad zakłócenia dotkną również rynki wtórne, które otrzymują reeksporty od tych kluczowych krajów importujących. 

Główni importerzy, zwłaszcza Indie i Korea Południowa, będą zmuszeni zabezpieczyć alternatywne źródła, aby zaspokoić zapotrzebowanie na amoniak.

„Choć producenci posiadający aktywa w innych krajach mogą zwiększyć produkcję nawozów, często znajdują się w regionach, gdzie koszty produkcji są znacznie wyższe, jak np. w Europie, co prowadzi do wyższych cen żywności i potencjalnych ryzyk inflacyjnych” — podała agencja wywiadu energetycznego z siedzibą w Norwegii. 

E-amoniak: alternatywne rozwiązania

Jednak niedawny rozwój zielonego i elektrolitycznego amoniaku może stanowić możliwe rozwiązanie, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa dostaw, odrywając zależność nawozów azotowych od paliw kopalnych.

E-amoniak, czyli amoniak produkowany wyłącznie z energii odnawialnej, został zaproponowany jako rozwiązanie potrzeb energetycznych Europy po inwazji Rosji na Ukrainę — będąc typową geopolityczną odpowiedzią — jednak odniósł ograniczony sukces. 

To rozwiązanie jest obecnie badane w Chinach, choć jego zdolność do zastąpienia lub znaczącego wypierania tradycyjnych nawozów pozostaje niepewna.

E-amoniak zwykle wiąże się z wyższymi kosztami, ale ostatnie przetargi w Indiach wskazały na ceny zbliżające się do parytetu z amoniakiem konwencjonalnym. 

Na rynku pojawiają się też w tym roku nowe umowy offtake, takie jak porozumienie między Uniper a AM Green na e-amoniak produkowany w Indiach przeznaczony dla Europy oraz umowy Yara z ATOME w Urugwaju. 

Źródło: Rystad Energy

Brak natychmiastowej ulgi i harmonogram dostaw

Jednak agencja zaznaczyła, że ponieważ te zakontraktowane wolumeny nie mają być dostępne przed około 2030 r., jakakolwiek natychmiastowa ulga w ograniczeniach podaży jest mało prawdopodobna.

Według Rystad globalny handel amoniakiem spadł w 2025 r. do około 10,9 mln ton rocznie (Mtpa) z 12,3 Mtpa w 2024 r. 

Około 15% tego może zostać dotknięte przez długotrwałe zamknięcie cieśniny — głównie z Arabii Saudyjskiej, która byłaby dotknięta, ponieważ większość podaży i handlu odbywa się na jej wschodnim wybrzeżu — dodała agencja. 

Dodatkowo, jeśli dojdzie do zakłóceń w dostawach nawozów dla sektora rolnego, Rystad przewiduje spadek całkowitej globalnej produkcji roślinnej. 

Zależność Indii od krajów Bliskiego Wschodu w zakresie produktów nawozowych jest szczególnie widoczna na rynku mocznika. 

W 2025 r. globalny handel mocznikiem wyniósł około 50,8 Mtpa. Istotne jest to, że około 10,6 Mtpa z tej sumy pochodzi z kluczowych dotkniętych państw, głównie Arabii Saudyjskiej, Kataru i ZEA

Indie importowały 2,2 Mtpa z tego wolumenu, co podkreśla ich zależność.

Inne kraje, w tym Tajlandia, Australia, Brazylia i USA, również obecnie importują znaczne ilości mocznika z tego regionu.

Zdarzenie związane z Cieśniną Hormuz nie jest unikalne dla branży nawozowej — inne szlaki handlowe również były pod presją w ostatnich latach. 

Źródło: Rystad Energy

Chociaż wolumen Rosji znacznie zmalał od czasu inwazji na Ukrainę, nadal odgrywa istotną rolę w handlu nawozami w 2025 r., stanowiąc około 5% globalnego handlu amoniakiem i 15% eksportu mocznika.

„Niedawne wydarzenia na Bliskim Wschodzie dodają kolejną warstwę ryzyka do już napiętego krajobrazu handlu amoniakiem i nawozami, podkreślając, jak skoncentrowane są te przepływy poprzez niewielką grupę dostawców i wąskie gardła” — podał Rystad.