Small capy USA przyspieszają: co teraz napędza zmianę rynku

Small capy USA przyspieszają: co teraz napędza zmianę rynku
Ananthu C U
12 kwi 2026, 16:33 PM

Wspierane przez

Invezz
S&P SmallCap 600 (IWM)

Kup IWM. Artykuł wskazuje na gwałtowne odwrócenie przywództwa (+8,5 pkt proc. vs S&P 500; S&P SmallCap 600 +6,8% od początku roku) spowodowane przez (1) rotację z dużych spółek technologicznych, (2) strukturę small-capów z dużym udziałem sektora energetycznego (6,5% vs 3,5%), oraz (3) wczesny etap wieloletniego cyklu zysków/CapEx (zachęty do 100% amortyzacji) wspierającego rozszerzanie marż. IWM odzwierciedla również poszerzanie rynku poza koncentrację megaspółek w kierunku niedowartościowanych spółek cyklicznych i małych spółek o wyższej jakości przepływów pieniężnych.

Kluczowe ryzyko: Nowy szok risk-off, który zdusi finansowanie/płynność small-capów i wymusi obniżki prognoz zysków szybciej, niż cykl CapEx będzie w stanie to zrekompensować.

Small-cap Energy (XLE vs XES)

Kup XES (S&P 500 Energy? — użyć XES jako proxy ekspozycji small/mid w energetyce) i/lub zwiększyć udział producentów energetycznych small-cap względem dużych spółek energetycznych. Teza opiera się na dźwigni operacyjnej: energetyka small-cap zyskała 41% wobec 29% large-capów w miarę wzrostu cen ropy, co odzwierciedla wyższe beta wobec cen surowców i szybszą wrażliwość zysków. Ponieważ sektor energetyczny ma nadwagę w indeksach small-cap, jest to najczystsze sektorowe wyrażenie historii rotacji + momentum zysków.

Kluczowe ryzyko: Znaczny spadek cen ropy (szok popytowy lub nagły wzrost podaży), który skompromituje dźwignię zysków będącą źródłem tej przewagi.

  • Small-capy z USA przewyższają large-capy o 8,5% w trakcie rotacji.
  • Zyski w energetyce i słabość sektora technologicznego zwiększają przewagę small-capów.
  • Wzrost zysków i wyceny wspierają rajd small-capów.

Amerykańskie spółki small-cap notują w 2026 r. wyraźny powrót, przewyższając duże spółki po latach gorszych wyników, gdy dynamika sektorowa, przetasowania wycen i poprawiające się perspektywy zysków zmieniają przywództwo na rynku.

Dotychczas w tym roku small-capy przewyższyły large-capy o 8,5 punktu procentowego, co stanowi gwałtowne odwrócenie tendencji po około sześciu latach niedostatecznych wyników.

Zmiana ta następuje w ramach szerszych przemieszczeń w pozycjonowaniu inwestorów, z rotacją kapitału od dużych spółek technologicznych w kierunku bardziej cyklicznych i niedowartościowanych segmentów rynku.

Indeks S&P SmallCap 600 zyskał dotychczas 6,8% w roku, podczas gdy S&P 500 w tym samym okresie stracił 0,49%.

Dynamika sektorowa sprzyja small-capom

Kluczowym czynnikiem przewagi była struktura sektorowa. Energetyka, najlepszy sektor w tym roku, ma większy udział w indeksach small-cap niż w benchmarkach large-cap.

Stanowi 6,5% indeksu S&P 600 small-cap w porównaniu z 3,5% w S&P 500.

Mniejsze spółki energetyczne okazały się też bardziej wrażliwe na rosnące ceny ropy, co potęguje zyski. Podczas gdy energetyka wśród large-capów zyskała w tym roku 29%, nazwy small-cap w tym sektorze wzrosły o 41%, podkreślając ich wyższą dźwignię operacyjną względem ruchów cen surowców.

Jednocześnie sektor technologiczny — dominujący w indeksach large-cap — radził sobie słabiej.

Technologie informacyjne stanowią około jednej trzeciej S&P 500, ale tylko 12% S&P 600.

Relatywna słabość sektora technologicznego, częściowo powiązana z obawami o wyceny związane ze sztuczną inteligencją, ciążyła bardziej na large-capach.

Mimo to akcje technologiczne small-cap odnotowały silne zwroty, tworząc nietypowe rozwarstwienie.

Nawet po wyłączeniu tzw. „Magnificent 7” — megaspółek technologicznych — small-capy nadal przewyższają, co sugeruje, że poza samą alokacją sektorową działają szersze czynniki strukturalne.

Cykl zysków i wydatki inwestycyjne poprawiają perspektywy

Poprawiające się momentum zysków to kolejny istotny czynnik wspierający wyniki small-capów.

Mniejsze spółki korzystają z tego, co wielu inwestorów postrzega jako wczesne etapy wieloletniego cyklu zysków, napędzanego wydatkami inwestycyjnymi, wzrostem produktywności i trendami reshoringu.

Francis Gannon, współdyrektor ds. inwestycji i dyrektor zarządzający w Royce Investment Partners, powiedział w raporcie BNN Bloomberg: „Small-capy radziły sobie całkiem dobrze przez ostatni rok. Jeśli cofnąć się o rok, to był moment, gdy rynek dołował wokół, można powiedzieć, 'tariff tantrum', 8 kwietnia ubiegłego roku. Dlatego roczny wynik był dość silny.”

Dodał: „Mimo to wciąż uważamy, że small-capy są na początku długotrwałego okresu przewagi, napędzanego przez to, co naszym zdaniem będzie bardzo silny cykl zysków.”

Usprawnienia produktywności związane z wdrożeniem sztucznej inteligencji, wraz ze zwiększonymi inwestycjami krajowymi, przyczyniają się do poszerzania marż mniejszych firm. Wsparcie polityczne również odegrało rolę, a zachęty podatkowe sprzyjają wydatkom inwestycyjnym.

Gannon podkreślił znaczenie tych trendów, zauważając: „To produktywność wynikająca z wdrożenia SI, ale gdy spojrzy się na różne czynniki napędzające zyski small-capów, może to być wszystko — od SI i wzrostu produktywności po poprawę marż, jak również reshoring.”

Dodał także o sile cyklu inwestycyjnego: „Historia CapEx jest naprawdę silna. W 'One Big, Beautiful Bill' podpisanym w zeszłym roku wprowadzono 100-procentową amortyzację wydatków inwestycyjnych, a także badań. To rozpoczyna to, co naszym zdaniem będzie silnym cyklem CapEx, i oczekujemy, że będzie on kontynuowany.”

Wyceny, rotacja i struktura rynku wspierają wzrosty

Dynamika wycen odgrywa również istotną rolę. Akcje small-cap zwykle handlują się przy niższych mnożnikach niż large-capy, a dyskonto to przyciąga inwestorów szukających okazji poza zatłoczonymi inwestycjami w megaspółki.

Rotacja kapitału z dużych spółek technologicznych dodatkowo wspiera mniejsze firmy. W miarę jak inwestorzy dywersyfikują portfele i zmniejszają ryzyko koncentracji, kapitał coraz częściej płynie do niedostatecznie posiadanych segmentów rynku.

Gannon wskazał na tę zmianę, mówiąc: „Częścią argumentu za small-capami jest właśnie rotacja z tych obszarów. Widzimy poszerzanie rynku.”

Dodał: „Small-capy są też tańsze pod względem wycen niż large-capy, nawet po wzrostach z ostatniego roku. Połącz to z tym, co uważamy za początek długotrwałego cyklu zysków, i tworzy się przekonująca historia.”

Skład indeksów small-cap także ewoluuje. Chociaż znaczna część mniejszych spółek wciąż jest nierentowna, rynek coraz częściej faworyzuje firmy wyższej jakości z silnymi zyskami i przepływami pieniężnymi.

Gannon zauważył: „Inwestujemy w firmy z zyskami, przepływami pieniężnymi i silnymi fundamentami.”

Przejście w stronę jakości, w połączeniu z poprawiającymi się fundamentami i korzystnymi trendami makro, wzmocniło argumenty za kontynuacją przewagi small-capów.

W miarę jak rynki dostosowują się do zmieniających się warunków gospodarczych i ewoluującego przywództwa sektorowego, akcje small-cap wydają się korzystać ze zbiegu cyklicznych i strukturalnych czynników sprzyjających — co stawia je w centrum uwagi inwestorów w obecnym otoczeniu.