Dolar USA spada do najniższego poziomu od 6 tygodni po nadziejach na rozmowy z Iranem

Dolar USA spada do najniższego poziomu od 6 tygodni po nadziejach na rozmowy z Iranem
Devesh Kumar
15 kwi 2026, 05:26 AM

Wspierane przez

Invezz
EURUSD — pozycja długa

Kup EURUSD. Dolar osuwa się do najniższego poziomu od sześciu tygodni, gdy nadzieje na rozmowy z Iranem rozluźniają popyt na aktywa bezpieczne; euro znajduje się blisko niedawnych szczytów (~$1.1793). To czytelne przejście w stronę risk-on i odejście od defensywności USD, jeśli nagłówki dotyczące dyplomacji będą się dalej poprawiać, a ropa będzie nadal tanieć.

Kluczowe ryzyko: Załamanie rozmów i powrót popytu na aktywa bezpieczne, co mocno obniży EURUSD.

GBPUSD — pozycja długa

Kup GBPUSD. Funt rośnie do około $1.3574, podczas gdy dolar słabnie szeroko; beta Wielkiej Brytanii wobec nastrojów ryzykownych powinna zyskać, jeśli premia geopolityczna będzie dalej zanikać, a ropa pozostanie miękka.

Kluczowe ryzyko: Ponowna eskalacja na Bliskim Wschodzie przywraca popyt na dolara jako bezpieczną przystań i odwraca przewagę funta.

  • Dolar oddaje wojenne zyski, gdy nowe rozmowy USA-Iran poprawiają nastroje.
  • Euro zbliża się do szczytu z sześciu tygodni, podczas gdy funt osiąga najwyższy poziom od 21 miesięcy.
  • Ropa przedłuża spadki, gdy inwestorzy redukują premię za ryzyko geopolityczne.

Dolar wycofał się w środę i utrzymywał się blisko najniższych poziomów od sześciu tygodni, oddając większość zysków zgromadzonych od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, gdy odnowione nadzieje na dyplomację między Waszyngtonem a Iranem poprawiły apetyt na ryzyko.

Ruch nastąpił, gdy inwestorzy zareagowali na sygnały, że rozmowy mogą zostać wznowione w Pakistanie w ciągu kilku dni, zmniejszając część popytu na dolara jako przystań i pomagając aktywom o wyższej beta odzyskać teren.

Euro handlowało w pobliżu niedawnych szczytów na poziomie około $1.1793, niedaleko szczytu z ostatnich sześciu tygodni osiągniętego w nocy, podczas gdy funt wzrósł do $1.3574, pozostawiając walutę USA pod presją po serii niedawnych spadków.

Zmiana podkreśliła, jak szybko rynki mogą odwrócić defensywne pozycjonowanie, gdy napięcia geopolityczne wykazują nawet ograniczone oznaki złagodzenia.

Nadzieje dyplomatyczne osłabiają dolara

Inwestorzy wzięli sygnał z wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, który powiedział, że rozmowy mające na celu zakończenie konfliktu mogą zostać wznowione w Pakistanie w nadchodzących dniach, po tym jak weekendowe negocjacje w Islamabadzie załamały się.

Komentarze dały rynkom możliwą ścieżkę wyjścia z konfrontacji, nawet jeśli nie pojawił się jeszcze żaden konkretny przełom.

„Rosną oczekiwania, że impas wkrótce zostanie rozwiązany, co pozwoli administracji USA skupić się na ogłoszeniu zwycięstwa, a następnie na pobudzeniu gospodarki przed wyborami śródokresowymi” — powiedział Tony Sycamore, analityk rynkowy w IG.

Taki pogląd osłabił dolara w całym przekroju.

W miarę jak obawy przed przedłużającym się konfliktem ustępowały, traderzy odchodzili od bezpieczeństwa dolara i wracali do walut oraz aktywów ściślej powiązanych z poprawiającym się nastawieniem do ryzyka.

Euro i funt były jednymi z najważniejszych beneficjentów, podczas gdy kryptowaluty również nieco wzrosły.

Bitcoin wzrósł o 0.6% do $74,612 w środę, pozostając nieco poniżej dwumiesięcznego szczytu zanotowanego w poprzedniej sesji.

Ruch sugerował, że inwestorzy nie tylko ograniczają ekspozycję na aktywa bezpieczne, ale także wykazywali odnowioną gotowość do ponownego wejścia w bardziej spekulacyjne transakcje.

Rynki patrzą poza szok naftowy

Ceny ropy również przedłużyły spadki z poprzedniej sesji, gdy nadzieje na odnowienie dyplomacji skłoniły traderów do redukcji części premii geopolitycznej, która narosła w ostatnich tygodniach.

Ropa Brent spadła o 0.28% do $94.52 za baryłkę, podczas gdy US West Texas Intermediate osunął się o 0.7% do $90.64 za baryłkę, po spadkach odpowiednio o 4.6% i 7.9% w poprzedniej sesji.

Wycofanie się cen ropy stało się kluczowe dla szerszej opowieści rynkowej.

Przez dużą część konfliktu gwałtowny wzrost cen ropy potęgował obawy przed nowym szokiem inflacyjnym, zwłaszcza że inwestorzy obawiali się, iż zakłócenia w dostawach energii mogą szybko rozlać się na globalny wzrost i ceny konsumenckie.

Niższa cena ropy pomogła rynkom patrzeć poza bezpośrednie ryzyko militarne i skupić się zamiast tego na możliwości, że tworzy się dyplomatyczne wyjście.

To z kolei poprawiło sentyment w różnych klasach aktywów, a traderzy coraz chętniej wierzą, że scenariusz najgorszy dla rynków energetycznych może zostać jednak uniknięty.

Tło i co dalej

Mimo to tło pozostaje kruche.

Od początku wojny między USA a Izraelem 28 lutego Teheran de facto zamknął Cieśninę Ormuz, strategiczny szlak wodny, przez który przechodzi około jednej piątej światowych przesyłek ropy i gazu.

Waszyngton odpowiedział, nakładając blokadę na irańskie porty po tym, jak rozmowy w Islamabadzie nie doprowadziły do natychmiastowego zawieszenia broni, chociaż dwutygodniowe zawieszenie broni nadal obowiązuje i pozostał jeszcze tydzień.

Trump powiedział we wtorek, że jest otwarty na wznowienie rozmów z Iranem w Pakistanie, podczas gdy irańscy i pakistańscy urzędnicy również wskazali, że rozmowy mogą się jeszcze odbyć.

To stawia rynki w delikatnej pozycji: zachęcone perspektywą odnowionej dyplomacji, ale wciąż podatne na każdy sygnał, że najnowsze otwarcie może załamać się równie szybko jak poprzednie.

Na razie rynki walutowe odzwierciedlają ostrożny optymizm.

Jeśli rozmowy rzeczywiście zostaną wznowione, a ceny ropy nadal będą się obniżać, dolar może oddać więcej swoich zysków napędzonych wojną.

Jeśli dyplomacja znów zawiedzie, popyt na bezpieczną przystań może powrócić równie szybko.