Nikkei 225 blisko rekordu, azjatyckie rynki rosną w nadziei na rozmowy z Iranem

Nikkei 225 blisko rekordu, azjatyckie rynki rosną w nadziei na rozmowy z Iranem
Devesh Kumar
15 kwi 2026, 05:09 AM

Wspierane przez

Invezz
Nikkei 225 (akcje japońskie)

Kup ekspozycję na Nikkei 225 poprzez iShares MSCI Japan ETF (EWJ) lub kontrakty terminowe na Nikkei. Uzasadnienie: odroczenie działań dyplomatycznych zmniejsza premię za ryzyko geopolityczne; ropa spada, łagodząc obawy inflacyjne i wspierając akcje wrażliwe na duration. Japonia przoduje w opisanym przez artykuł impulsiu risk-on, przesuwając się w kierunku rekordów — momentum i złagodzenie warunków makroekonomicznych są zbieżne.

Kluczowe ryzyko: Niepowodzenie rozmów i ponowny wzrost cen ropy wskutek wznowionych zakłóceń w żegludze/trasach, co odwróci ruch risk-on.

Risk-on w Azji poza Japonią (szeroki)

Kup MSCI Asia-Pacific ex-Japan poprzez iShares MSCI Pacific ex-Japan ETF (EPP) lub ekspozycję na Hang Seng poprzez iShares Hang Seng ETF (EWH). Uzasadnienie: rajd ma charakter szeroki w całym regionie Azji i Pacyfiku, z udziałem Chin i HK — co sugeruje, że inwestorzy nie ograniczają się wyłącznie do przepływów specyficznych dla Japonii. Niższe ceny ropy zmniejszają presję marżową i inflacyjną w całym regionie, a artykuł wskazuje, że inwestorzy są skłonni patrzeć poza początkowy szok.

Kluczowe ryzyko: Escalacja geopolityczna wymusza długotrwały skok cen ropy, uderzając w oczekiwania co do zysków w regionie i płynność.

  • Akcje azjatyckie rosną po sygnale Trumpa o rychłych rozmowach z Iranem.
  • Ropa dodatkowo tanieje, nadzieje na dyplomację nieco łagodzą obawy o inflację.
  • Obligacje ustabilizowane, inwestorzy monitorują rentowności, waluty i ryzyka wzrostu.

Akcje azjatyckie wzrosły w środę po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział, że Waszyngton może przeprowadzić nowe rozmowy z Iranem w Pakistanie w ciągu najbliższych dwóch dni, wskrzeszając nadzieje, że dyplomacja może jednak opanować najnowsze starcie.

Zmiana tonu pomogła złagodzić presję na rynkach energetycznych — ropa przedłużyła nocne straty, a inwestorzy wrócili do aktywów ryzykownych po niestabilnym początku tygodnia.

Ruch ulgi miał charakter szeroki.

Najszerszy indeks MSCI dla rynków Azji i Pacyfiku poza Japonią wzrósł o 1,5% do najwyższego poziomu od sześciu tygodni, podczas gdy japoński Nikkei zwyżkował o 1,2%, zbliżając się do niedawnego rekordu.

Chińskie blue chipy zyskały 0,5%, a hongkoński Hang Seng wzrósł o 1,2%, co sugerowało, że inwestorzy byli skłonni patrzeć poza bezpośredni szok geopolityczny i skupić się na możliwości negocjowanego rozwiązania.

Nadzieje na dyplomację poprawiają nastroje

Rynki zachęciły sygnały, że rozmowy mogą się odbyć mimo nałożenia przez Waszyngton blokady na irańskie porty w weekend w związku z eskalacją sporu o program nuklearny Teheranu.

Pakistańscy i irańscy urzędnicy również sugerowali, że dyskusje mogą się odbyć, co pomogło inwestorom wycenić przynajmniej perspektywę deeskalacji po poniedziałkowej silnej wyprzedaży.

„Wygląda na to, że dyplomacji dano oddech i to jest pozytywne” — powiedział Gaurav Goyal, analityk rynkowy w IIFL Securities.

„Iran może się wycofać, a negocjacje mogłyby zostać wznowione.”

Takie przekonanie pomagało podtrzymać wzrosty w regionie, szczególnie na rynkach, które najbardziej ucierpiały wskutek wcześniejszego skoku cen ropy i ryzyka szerszego konfliktu.

Akcje japońskie należały do silniejszych, odzwierciedlając poprawę apetytu na ryzyko w miarę pojawiania się oznak łagodzenia napięć geopolitycznych.

Ruch przybliżył tokijski indeks do rekordu osiągniętego wcześniej w tym roku, podkreślając, jak szybko mogą się poprawić nastroje, gdy rynki uznają, że napięcia geopolityczne mogą nie przejść w poważniejsze zaburzenia.

Ropa tanieje, obawy o inflację słabną

Ceny ropy, które wcześniej w tygodniu gwałtownie wzrosły, gdy traderzy obawiali się ograniczeń podaży i zaburzeń tras żeglugowych, spadły wraz z powrotem nadziei na dyplomację.

Ropa amerykańska potaniała o 0,6% do około $90.6 za baryłkę, podczas gdy Brent stracił 0,7% do $94.13.

Spadek nastąpił po niemal 5% przecenie w nocy, co świadczy o tym, że traderzy redukowali część premii za ryzyko ujętej w rynkach energii.

Ustępstwo cen ropy pomogło też uciszyć obawy o inflację.

Inwestorzy spędzili znaczną część tygodnia martwiąc się, że wyższe koszty paliw szybko przełożą się na szersze ceny i skomplikują perspektywy banków centralnych.

Niższy od oczekiwań marcowy odczyt cen producenckich dodał do poczucia ulgi, sugerując, że inflacja w łańcuchu podaży może nie przyspieszać tak szybko, jak się obawiano.

Tony Sycamore, analityk rynkowy w IG, powiedział, że siła aktywów ryzykownych odzwierciedla rosnącą skłonność inwestorów do patrzenia przez pryzmat bieżącej zmienności związanej ze światem arabskim.

Dopóki będą się pojawiać sygnały o wznowieniu dyplomacji, stwierdził, ceny energii powinny się zmniejszać, a bardziej konstruktywny nastrój rynkowy może się utrzymać.

Obligacje i waluty pozostają powściągliwe

Ruchy na rynkach obligacji i walut były bardziej umiarkowane.

Dolar ustabilizował się po siedmiu kolejnych sesjach spadków, handlując w okolicach 158,9 jena, podczas gdy euro niewiele zmieniło się na poziomie $1.1791, pozostając blisko niedawnych szczytów.

W zakresie stóp procentowych rentowności amerykańskich obligacji skarbowych nieco spadły, gdy inwestorzy utrzymywali pewną ekspozycję na bezpieczniejsze aktywa, nawet w obliczu rajdu akcji.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA nieco obniżyła się do około 4,24%, podczas gdy dłużej zapadające rentowności również lekko spadły.

To sugerowało, że pod powierzchnią wciąż tkwi ostrożność, a inwestorzy nie są jeszcze gotowi całkowicie porzucić pozycji obronnych.

Ryzyka pozostają w centrum uwagi

Mimo poprawy nastrojów ryzyka nie zniknęły.

Konfrontacja między Waszyngtonem a Teheranem nadal zagraża kluczowym trasom eksportu ropy, podczas gdy ostatnia obniżka prognoz wzrostu gospodarczego przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy przypomina, że szersze tło ekonomiczne jest już kruche.

Akcje azjatyckie podążyły za niższymi cenami ropy i odnowionymi nadziejami na dyplomację, jednak trwałość rajdu zależeć będzie od tego, czy te sygnały przełożą się na coś bardziej konkretnego.

Jeżeli rozmowy się odbędą, a ceny energii nadal będą spadać, rynki mogą przedłużyć odbicie.

Jeśli nie, ostatni wzrost notowań może okazać się kolejnym krótkotrwałym impulsem ulgi w już i tak niespokojnym kwartale.