Surowce: ropa +3%, aluminium na 4‑letnim maksimum w cieniu konfliktu USA–Iran

Surowce: ropa +3%, aluminium na 4‑letnim maksimum w cieniu konfliktu USA–Iran
Sayantan Sarkar
16 kwi 2026, 18:22 PM

Wspierane przez

Invezz
Pozycje długie na krótkim końcu Brent/WTI

Kupuj kontrakty front‑month na Brent (LCOc1) i WTI (CLc1) w oparciu o narrację o zakłóceniach w Cieśninie Ormuz spowodowanych konfliktem USA–Iran: backwardacja sygnalizuje krótkoterminowy stres podażowy, który łagodzi się w kolejnych miesiącach, więc krótki koniec krzywej powinien pozostać pod popytem nawet jeśli nagłówki złagodnieją. Sparuj to z niewielkim zabezpieczeniem poprzez sprzedaż kontraktów odroczonych (np. Brent 3–6 mies.), aby zrealizować utrzymującą się krótkoterminową premię za ryzyko.

Kluczowe ryzyko: Wiarygodne, szybkie porozumienie deeskalacyjne, które przywraca przepustowość Ormuz i odwraca krzywą z backwardacji do normalnego contango.

Pozycja długa na aluminium na LME

Kupuj aluminium na LME (np. ekspozycja ALU3/ALUc1), ponieważ artykuł wskazuje na utrzymujące się obawy o podaż związane z Ormuz oraz fakt, że kontrakt 3‑miesięczny znajduje się na poziomie najwyższym od ponad 4 lat — to bezpośredni szok rynku fizycznego, gdzie niedobory mogą utrzymywać się dłużej niż ruchy cen ropy o charakterze makro.

Kluczowe ryzyko: Przekierowania dostaw i/lub szybkie uruchomienie nowej produkcji lub uwolnienie zapasów szybko złagodzą niedobór, powodując załamanie premii pomimo trwających napięć geopolitycznych.

  • Cena ropy Brent wzrosła o 3,5%; WTI zyskał 2,2% w czwartek.
  • W wyniku konfliktu zakłócone zostały dostawy około 13m b/d ropy.
  • Ceny złota bez zmian; kontrakty na miedź i aluminium na LME także wzrosły.

Ceny ropy wzrosły w czwartek, odrabiając poranne straty, gdy rosły wątpliwości co do skuteczności rozmów między USA a Iranem mających zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie. 

Benchmarki Brent i West Texas Intermediate wzrosły odpowiednio o 3,5% i 2,5% w czwartek. 

Tymczasem ceny złota były stabilne, gdy rynek nadal oceniał sytuację na Bliskim Wschodzie i jej wpływ na inflację. 

Kontrakty na miedź i aluminium na London Metal Exchange również wzrosły w związku z obawami o podaż, co poprawiło nastroje na rynku. Ceny aluminium nadal utrzymywały się w pobliżu poziomu najwyższego od ponad czterech lat.

Ropa zwyżkuje

Ceny ropy odrobiły poranne straty w czwartek, gdy rynek wyraził wątpliwości, czy trwające rozmowy pokojowe między USA a Iranem doprowadzą do porozumienia kończącego konflikt, który zakłócił dostawy energii z Bliskiego Wschodu.

„Krzywe terminowe dla Brent, a w mniejszym stopniu dla WTI, nadal wykazują backwardację, innymi słowy krótkoterminowe problemy z podażą, które łagodzą się w ciągu reszty roku” — powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation. 

Jednak ta backwardacja nie jest już tak ostra ani tak regularna jak tydzień temu. To sugeruje, że do wycen wracają pewne niuanse, co z kolei wskazuje, że ogólna sytuacja może być postrzegana jako klarowniejsza niż ostatnio.

Konflikt między USA i Izraelem a Iranem spowodował bezprecedensowe zaburzenia na światowym rynku ropy i gazu. 

Zaburzenia wynikają głównie z zablokowania Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku tranzytowego dla około 20% światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG).

„Biorąc pod uwagę objazdy rurociągów i strumień tankowców przepływających przez Cieśninę Ormuz, szacujemy, że w przybliżeniu 13m b/d zostało zakłóconych. Jednak wraz z blokadą ze strony USA ta liczba może wzrosnąć” — powiedział Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group, w nocie.

Przedstawiciele USA i Iranu podobno rozważają powrót do Pakistanu w celu kontynuacji rozmów, być może już w nadchodzący weekend. Ma to związek z przybyciem do Teheranu w środę szefa armii Pakistanu, który ma pełnić rolę mediatora.

Według doniesień Iran jest otwarty na możliwość zezwolenia na swobodny przepływ statków po omańskiej stronie Cieśniny Ormuz. Rozważanie to zależy od osiągnięcia porozumienia zapobiegającego powtórzeniu się konfliktu, opierającego się na dwutygodniowym zawieszeniu broni, które rozpoczęło się 8 kwietnia.

Po ponad sześciu tygodniach konfliktu z Hezbollahem wspieranym przez Iran, gabinet Izraela zebrał się w środę, by omówić sytuację w sąsiednim Libanie. Ten krok — według wysokiego rangą izraelskiego urzędnika — sugeruje potencjalne deeskalowanie działań wojskowych.

W chwili pisania Brent kosztował 98,06 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 3,3%, podczas gdy WTI wynosił 93,21 USD za baryłkę, wzrost o 2,2%. 

Złoto stabilne

Na rynku metali szlachetnych złoto pozostaje wspierane w związku z odnowionym optymizmem dotyczącym deeskalacji.

Spadek cen energii w czwartek rano doprowadził do wzrostu cen złota. Jednak złoto oddało te zyski, gdy później w ciągu dnia ropa gwałtownie podrożała. 

Ruch ten odzwierciedla szersze przesunięcie uwagi rynku. „Początkowo złoto gwałtownie spadło, gdy presje płynnościowe wymusiły wyprzedaż, ale straty od tego czasu częściowo się odbiły, ponieważ obawy o wzrost gospodarczy ponownie się pojawiły, a wahania cen stały się mniej ekstremalne” — powiedziała Ewa Manthey, strateg ds. surowców w ING Group, w nocie. 

Chociaż wyższe realne stopy, umocnienie dolara i realizacja zysków mogą obciążać krótkoterminowe ruchy cen, niedawne korekty sugerują, że bazowy popyt pozostaje odporny.

Początek wojny USA i Izraela z Iranem pod koniec lutego początkowo spowodował spadek cen złota. Był on napędzany presjami płynnościowymi i rosnącą inflacją w związku z gwałtownym wzrostem cen energii, co skłoniło rynki do ograniczenia oczekiwań dotyczących obniżek stóp procentowych. 

W konsekwencji złoto, które nie przynosi odsetek, stało się mniej atrakcyjne w środowisku oczekiwanych wyższych stóp procentowych.

Uczestnicy rynku obecnie przypisują 36% prawdopodobieństwo, że USA wprowadzą obniżkę stóp procentowych przed końcem roku.

Na COMEX cena złota wynosiła ostatnio 4 826,71 USD za uncję, w zasadzie bez zmian wobec poprzedniego zamknięcia, natomiast srebro kosztowało 78,960 USD za uncję, spadając o 0,8%. 

Miedź i aluminium

Ceny miedzi wcześniej w czwartek wzrosły do najwyższego poziomu od miesiąca, po czym oddały wszystkie zyski i handlowały się bez zmian. 

Nadzieje, że USA i Iran mogą wznowić negocjacje, pomogły złagodzić niedawne napięcia na rynku, które napędzane były obawami o rosnące koszty energii i wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego.

„Jednak rynek pozostaje silnie zależny od nagłówków” — powiedziała Manthey. 

Każda eskalacja konfliktu, odnowione skoki cen energii lub sygnały słabszego popytu mogą szybko odwrócić nastroje.

Jeśli sytuacja się uspokoi, oczekuje się, że miedź osiągnie dobre wyniki, zauważyła. Ten lepszy wynik byłby napędzany oczekiwaniami przyszłych obniżek stóp, słabszym dolarem i ogólnym wzrostem apetytu na ryzyko.

Tymczasem ceny aluminium na LME wzrosły z powodu utrzymujących się obaw o podaż związanych z Cieśniną Ormuz

Kontrakt trzymiesięczny na aluminium wynosił 3 644,50 USD za tonę, wzrost o 0,7%. Kontrakt handluje się obecnie na poziomie najwyższym od ponad czterech lat. Kontrakt na miedź był bez zmian i wynosił 13 283,50 USD za tonę.