Spadki na giełdach Azji w obliczu obaw o inflację; Samsung ciągnie Koreę w dół

Spadki na giełdach Azji w obliczu obaw o inflację; Samsung ciągnie Koreę w dół
Devesh Kumar
13 maj 2026, 06:16 AM

Wspierane przez

Invezz
Kup 2-letnie obligacje USA (UST 2Y)

Utrzymująca się inflacja podbiła rentowności, ale rynek wycenia teraz większe prawdopodobieństwo zacieśniania polityki Fed; to zwykle przyspiesza narrację o spowolnieniu wzrostu. Kupno UST 2Y (lub zajęcie długiej pozycji na UST 2Y) gra na kolejny etap: przesunięcie cięć stóp na później, gdy obawy o wzrost będą dominować, nawet jeśli inflacja pozostanie wysoka.

Kluczowe ryzyko: Inflacja ponownie przyspiesza, a Fed sygnalizuje utrzymanie podwyżek/brak cięć, utrzymując rentowności 2-letnich obligacji na wyższym poziomie.

Sprzedaj Samsung (005930.KS)

Samsung jest epicentrum wyprzedaży w Korei (akcje w dół o ~5.7%) i kurs jest pod presją zarówno z powodu makroawersji do ryzyka (wyższe stopy w USA przez dłużej, silniejszy dolar), jak i obaw specyficznych dla spółki związanych z ryzykiem strajków. Krótkie pozycje na 005930.KS celują w dalszą kompresję mnożników wyceny i dalszą redukcję ekspozycji na megakapitalizacyjne spółki technologiczne w całej Azji.

Kluczowe ryzyko: Szybkie rozwiązanie ryzyka pracowniczego/strajkowego w Samsungu lub gwałtowne odbicie globalnego sektora technologicznego/apetytu na ryzyko, które podniesie kurs mimo wyższych stóp.

  • Akcje azjatyckie spadły wskutek gorącego CPI w USA i impasu rozmów z Iranem, co osłabiło apetyt na ryzyko.
  • Kospi prowadził spadki, a Samsung znacznie stracił z powodu rosnących obaw o strajki.
  • Rentowności obligacji skarbowych USA i dolar wzrosły, gdy wyceny prawdopodobieństwa podwyżek Fed umocniły się.

Akcje w Azji spadły w środę po silniejszym od oczekiwań odczycie inflacji w USA oraz utknęciu rozmów między Waszyngtonem a Teheranem, co osłabiło apetyt na ryzyko i skłoniło inwestorów do ograniczenia ekspozycji na regionalne akcje i inne aktywa wrażliwe na wzrost.

Notowania południowokoreańskie prowadziły spadki, natomiast japoński indeks Nikkei i amerykańskie kontrakty terminowe na akcje również osuwały się.

Ogólny ton panował w trybie unikania ryzyka na rynkach: rentowności obligacji skarbowych i dolar wzrosły po niespodziance inflacyjnej, podczas gdy ceny ropy nieco spadły, a akcje Samsunga mocno potaniały, zwiększając presję na nastroje.

Inflacja i geopolityka uderzają w apetyt na ryzyko

Bezpośrednim impulsem do wyprzedaży był wyższy niż prognozowano odczyt inflacji w USA, który wzmocnił obawy, że Rezerwa Federalna może mieć mniej pola do łagodzenia polityki, niż zakładali inwestorzy.

Aktywa wrażliwe na stopy procentowe znalazły się pod presją, gdy rynki przeszacowały prawdopodobieństwo obniżek i zaczęły wyceniać większą szansę na utrzymanie kosztu pieniądza na podwyższonym poziomie przez dłuższy czas.

Równocześnie brak postępów w negocjacjach USA–Iran pogłębił ostrożny nastrój.

Nadzieje na przełom dyplomatyczny chwilami łagodziły napięcia na rynkach w ostatnich sesjach, ale niepowodzenie rozmów odżywiło obawy, że napięcia na Bliskim Wschodzie mogą się przedłużać, utrzymując warstwę ryzyka geopolitycznego wśród surowców i szerzej na rynkach finansowych.

Ta kombinacja okazała się szczególnie trudna dla akcji azjatyckich, które często są wrażliwe zarówno na perspektywy stóp procentowych w USA, jak i na zmiany globalnego sentymentu do ryzyka.

W efekcie doszło do szerokiej korekty na regionalnych indeksach, z Koreą najbardziej dotkniętą spadkami.

Korea przoduje w stratach, gdy Samsung gwałtownie traci

Akcje południowokoreańskie zachowywały się gorzej, obciążone ostrym spadkiem kursu Samsunga.

Walory spółki potaniały o 5.7%, a obawy związane z rosnącym ryzykiem strajków dokładały presję specyficzną dla firmy do już słabego tła rynkowego.

Ten spadek spotęgował straty na Kospi i przyczynił się do ogólnego nastroju unikania ryzyka w regionie.

Duże spółki technologiczne odgrywają kluczową rolę w pozycjonowaniu inwestorów w Azji, dlatego słabość Samsunga miała znaczenie wykraczające poza koreański rynek i szerzej obciążyła nastroje.

W innych miejscach także spadły notowania w Japonii, a kontrakty terminowe w USA wskazywały lekko niższe poziomy, co sugerowało, że inwestorzy wciąż ostrożnie podchodzili do utrzymywania ryzyka w ciągu światowej sesji handlowej.

Ruch w kontraktach terminowych podkreślił, że reakcja na inflację i czynniki geopolityczne nie ograniczyła się tylko do Azji.

Rentowności i dolar rosną w miarę zmiany wycen dotyczących Fed

Dane o inflacji szybko przełożyły się również na rynki stóp procentowych i walutowe.

Rentowności obligacji skarbowych poszły w górę — rentowność 10-letnich papierów wzrosła do 4.469% — gdy traderzy dostosowywali się do perspektywy bardziej restrykcyjnej postawy Fed.

Wycena rynkowa także się przesunęła: implikowane prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp przez Fed wzrosło powyżej 35%.

Dolar umocnił się równolegle z rentownościami — indeks dolara wyniósł 98.322, a jen osłabił się do 157.77 za dolara.

Ruchy te odzwierciedlały klasyczną reakcję po odczycie inflacji: mocniejsze rentowności USA wspierały amerykańską walutę i obciążały aktywa ryzykowne na świecie.

Dla rynków azjatyckich silniejszy dolar ma szczególne znaczenie, ponieważ zaostrza warunki finansowe w całym regionie i może dodatkowo naciskać na waluty, importowaną inflację oraz przepływy kapitałowe.

To tłumaczy, dlaczego reakcja na rynku akcji była stosunkowo szeroka.

Ropa tanieje, ale pozostaje na podwyższonych poziomach

Ceny ropy nieco spadły — Brent osunął się do 107.13 USD za baryłkę — choć pozostawały powyżej 100 USD, gdzie utrzymują się od lutego.

Oznacza to, że rynki energetyczne nadal zawierają istotną premię geopolityczną, nawet jeśli środowa sesja przyniosła spadek cen.

Rynek ropy pozostaje rozdarty między obawami o podaż związanymi z napięciami na Bliskim Wschodzie a szerszymi obawami o popyt, jeśli zaostrzenie polityki monetarnej spowolni wzrost.

Dla inwestorów giełdowych to niezbyt pocieszające: niższa ropa może przynieść pewne ulgi w inflacji, ale podwyższone ceny nadal wskazują na rynek zaniepokojony ryzykiem geopolitycznym.

Złoto i kryptowaluty miały mieszane notowania, co podkreśliło nierównomierny charakter defensywnego ruchu.

Część inwestorów szukała schronienia w tradycyjnych przystaniach, inni pozostawali na bocznym torze, czekając na wyraźniejszy sygnał, czy szok inflacyjny będzie miał trwały wpływ na oczekiwania wobec Fed i ceny aktywów globalnie.

Na razie rynki azjatyckie wydają się reagować na dwa czynniki: odnowione wyzwanie w postaci uporczywej inflacji w USA oraz brak postępów w znalezieniu dyplomatycznego wyjścia z impasu z Iranem.

Jeżeli presja z któregoś z tych frontów nie ustąpi, regionalne akcje mogą mieć trudności z odzyskaniem impetu w krótkim terminie.