Inflacja cen w sklepach Wielkiej Brytanii wzrosła w maju wskutek napięć związanych z Iranem

Inflacja cen w sklepach Wielkiej Brytanii wzrosła w maju wskutek napięć związanych z Iranem
Rivanshi Rakhrai
26 maj 2026, 09:10 AM

Wspierane przez

Invezz
Brytyjscy detaliści (inflacja produktów nieżywnościowych)

Kupuj: Marks & Spencer (MKS.L) i Next (NXT.L). Ceny produktów nieżywnościowych w sklepach ponownie przyspieszają (nieżywnościowe rosną, żywność łagodnieje), napędzane presją kosztową w segmencie mebli oraz zdrowia i urody. Te firmy dysponują siłą cenową, silnym popytem na marki i lepszą zdolnością do przerzucania wyższych kosztów surowców i transportu niż słabsi konkurenci. Spodziewane wsparcie marż w miarę wygaszania deflacji i gdy promocje nie będą w pełni kompensować wzrostu kosztów.

Kluczowe ryzyko: Presja kosztowa produktów nieżywnościowych zamienia się w erosion popytu — konsumenci ograniczają wydatki dyskrecjonalne, a detaliści są zmuszeni do ponownego sięgnięcia po agresywne wyprzedaże, co miażdży marże.

Brytyjskie supermarkety (stabilność napędzana promocjami)

Sprzedaj: Tesco (TSCO.L) i Sainsbury’s (SBRY.L). Inflacja żywności zmniejsza się, a supermarkety opierają się na promocjach przez lato; to działa na niekorzyść marż, gdy gdzie indziej rośnie inflacja produktów nieżywnościowych. Jeśli klienci pozostaną skoncentrowani na wartości, cykl promocyjny zaostrzy się, ograniczając siłę cenową i hamując wzrost zysków.

Kluczowe ryzyko: Inflacja żywności przyspiesza szybciej niż oczekiwano (efekt przelewu kosztów energii/transportu), zmuszając supermarkety do podnoszenia cen i podważając strategię wartości opartą na promocjach.

  • Inflacja cen w sklepach Wielkiej Brytanii przyspieszyła do 1,2% w maju.
  • Detaliści wskazywali na zakłócenia w dostawach i wzrost kosztów energii związane z konfliktem w Iranie.
  • Inflacja żywności złagodniała, podczas gdy ceny produktów nieżywnościowych zaczęły ponownie rosnąć.


Inflacja cen w brytyjskich sklepach przyspieszyła w maju, ponieważ detaliści mierzyli się z wyższymi rachunkami za energię oraz zakłóceniami powiązanymi z konfliktem w Iranie, według danych opublikowanych przez British Retail Consortium we wtorek.

Grupa branżowa podała, że roczna inflacja cen sklepowych wzrosła do 1,2% w maju, z 1,0% w kwietniu.

Wskaźnik ten znajdował się także powyżej trzymiesięcznej średniej wynoszącej 1,1%.

Wzrost nastąpił, gdy meble oraz artykuły z kategorii zdrowie i uroda odnotowały jedne z najsilniejszych podwyżek cen, odzwierciedlając rosnące koszty surowców i transportu.

Równocześnie inflacja cen żywności złagodziła do 2,7% w ujęciu rocznym w maju z 3,1% w kwietniu.

To najniższy poziom zanotowany od roku i wynik poniżej trzymiesięcznej średniej wynoszącej 3,1%.

Ceny produktów nieżywnościowych wracają do wzrostu

Zgodnie z badaniem inflacja produktów nieżywnościowych wzrosła o 0,5% w ujęciu rocznym w maju, po spadku o 0,1% w kwietniu.

Wynik ten był również powyżej trzymiesięcznej średniej wynoszącej 0,1%.

Inflacja świeżych produktów spożywczych spowolniła do 3,4% w maju z 3,9% miesiąc wcześniej, podczas gdy inflacja produktów trwałych (ambient) obniżyła się do 1,6% z 2,1%.

W ujęciu miesięcznym ogólne ceny sklepowe wzrosły o 0,5% w maju.

Ceny żywności spadły o 0,1% miesiąc do miesiąca, podczas gdy ceny produktów nieżywnościowych wzrosły o 0,8%.

Helen Dickinson, dyrektor generalna BRC, powiedziała, że inflacja cen sklepowych wzrosła głównie z powodu rosnących kosztów produktów nieżywnościowych.

„Inflacja cen sklepów nieco wzrosła w maju, ponieważ ceny produktów nieżywnościowych poszły w górę.

Meble oraz artykuły z kategorii zdrowie i uroda odnotowały najsilniejsze wzrosty, napędzane rosnącymi kosztami surowców i transportu,” powiedziała Dickinson.

Dodała, że niektóre produkty nadal taniały, gdy detaliści utrzymywali promocje i rabaty dla konsumentów.

„Klienci wciąż mogli znaleźć okazje — ceny telewizorów i sprzętu audiowizualnego spadały, gdy detaliści pomagali przygotować się na Mistrzostwa Świata. Gospodarstwa domowe skorzystały też na spadku inflacji żywności do najniższego poziomu od roku, ponieważ intensywna konkurencja między supermarketami nadal przynosiła wartość i oszczędności,” dodała Dickinson.

Detaliści apelują o wsparcie rządu

BRC zaapelowało również do rządu Wielkiej Brytanii o podjęcie działań mających na celu obniżenie kosztów prowadzenia działalności, ponieważ detaliści nadal odczuwają presję wynikającą z wyższych rachunków za energię i zakłóceń geopolitycznych.

Dickinson powiedziała, że detaliści nie mogą w nieskończoność absorbować wyższych kosztów.

„Choć detaliści ciężko pracują, by utrzymać ceny niskie dla klientów, wciąż stoją przed znaczącymi presjami kosztowymi, w tym wyższymi rachunkami za energię i zakłóceniami powiązanymi z konfliktem w Iranie.

Firmy nie mogą bez końca ponosić tych kosztów, co grozi podwyżkami cen w nadchodzących miesiącach,” powiedziała.

Dodała, że interwencja rządu w zakresie opłat związanych z energią oraz regulacje mogłyby pomóc ograniczyć inflację.

„Zmniejszenie opłat innych niż koszty surowcowe, podatków i danin, które stanowią ponad dwie trzecie rachunków za energię, oraz ograniczenie biurokracji pomogłoby utrzymać inflację na niższym poziomie,” powiedziała Dickinson.

Najnowsze dane pojawiają się w momencie, gdy szersza inflacja cen konsumpcyjnych w Wielkiej Brytanii spadła do 2,8% w kwietniu.

Jednak oczekuje się, że inflacja ponownie wzrośnie w nadchodzących miesiącach z powodu szoku cen energii.

Oczekuje się promocji w okresie letnim

Mike Watkins, dyrektor ds. analiz detalicznych i biznesowych w NIQ, powiedział, że inflacja żywności pozostawała zbliżona do poziomu sprzed roku, ponieważ supermarkety utrzymały aktywność promocyjną po Wielkanocy.

„Inflacja żywności jest wciąż na podobnym poziomie co rok temu, wspierana przez utrzymanie promocji w supermarketach po Wielkanocy, jednak ceny zaczynają powoli rosnąć w segmencie produktów nieżywnościowych po okresie deflacji,” powiedział Watkins.

Dodał, że detaliści prawdopodobnie będą kontynuować oferowanie promocji latem, ponieważ konsumenci pozostają ostrożni w wydatkach.

„W obliczu rosnącej zewnętrznej presji inflacyjnej i wielu gospodarstw domowych ostrożnych w wydatkach, możemy oczekiwać wzrostu promocji w całym sektorze detalicznym w ciągu letnich miesięcy,” powiedział Watkins.