Invezz

Producenci z Zatoki przywracają przepływy po zawieszeniu broni w Hormuzie

Producenci z Zatoki przywracają przepływy po zawieszeniu broni w Hormuzie
Sayantan Sarkar
19 cze 2026, 08:25 AM

Wspierane przez

Invezz
Ropa Brent (buy)

Kup ekspozycję na ropę Brent (np. długie kontrakty terminowe lub ETF na Brent). Ponowne otwarcie Hormuzu wraz z postawą Arabii Saudyjskiej/ADNOC „gotowych do zwiększenia wysyłek” sugeruje szybką normalizację podaży i złagodzenie efektu skoku do $120; Brent jest już poniżej $80, więc potencjał wzrostu jest ograniczony, a scenariusz bazowy zakłada spadek cen. Kluczowy katalizator: tankowce już pozycjonują się do przepłynięcia, a rurociągi utrzymywały pełne przepływy podczas blokady.

Kluczowe ryzyko: Zerwanie zawieszenia broni i ponowne zamknięcie Hormuzu (miny/atak), co szybko pchnęłoby ceny z powrotem w kierunku $120+.

Ryzyko ubezpieczeń żeglugi (sell)

Sprzedawaj ryzyko w ubezpieczeniach tankowców/ekspozycji warunkowej (np. krótkie pozycje w instrumentach kredytowych/udziałach firm ubezpieczeniowych związanych z frachtem, takich jak ubezpieczyciele od katastrof/ryzyka wojennego). Efekt drugorzędny: nawet jeśli ropa zacznie płynąć, ubezpieczyciele i armatorzy pozostaną przez miesiące ostrożni z powodu usuwania min, zarządzania ruchem i ustaleń bezpieczeństwa — więc premie za ryzyko wojenne i pokrewne spready pozostaną podwyższone, nawet gdy ceny ropy spadną.

Kluczowe ryzyko: Usuwanie min i ustalenia bezpieczeństwa przebiegają płynnie, powodując szybkie załamanie premii za ryzyko wojenne.

  • Arabia Saudyjska i ZEA przygotowują się do ponownego otwarcia Hormuzu w ramach paktu USA–Iran.
  • Sieci rurociągów dają producentom z Zatoki przewagę w szybkim przywracaniu eksportu.
  • Rynki przygotowują się na wzrost podaży, ropa Brent utrzymuje się poniżej $80 za baryłkę.

Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie przygotowują się do zwiększenia eksportu ropy naftowej w związku z ponownym otwarciem Cieśniny Hormuz w ramach paktu USA–Iran, napisał Bloomberg w piątkowym raporcie

Obaj producenci z Zatoki ustawiają się, by szybko przywrócić przepływy, podkreślając przewagę strategicznej infrastruktury i sygnalizując potencjalną falę podaży na rynki światowe.

Producenci z Zatoki gotowi na ponowne otwarcie Hormuzu

Saudi Aramco i Abu Dhabi National Oil Co. przygotowywały się do ponownego otwarcia Hormuzu, najważniejszego wąskiego gardła energetycznego na świecie. 

Cieśnina, przez którą przechodzi około jednej piątej światowych przesyłek ropy i LNG, była de facto zablokowana od lutego po amerykańskich i izraelskich uderzeniach w Iran.

Tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni podpisane w tym tygodniu utorowało drogę do wznowienia ruchu, a Iran zobowiązał się usuwać miny i zapewnić statkom bezpieczny przejazd.

Arabia Saudyjska w dużym stopniu polegała na East‑West Pipeline, który biegnie od złóż naftowych Abqaiq do portu Yanbu nad Morzem Czerwonym, by ominąć Hormuz podczas konfliktu.

Rurociąg podobno pracuje od marca na pełnej przepustowości 7 milionów baryłek dziennie, co pomogło Rijadowi utrzymać eksport mimo blokady. 

Tymczasem ZEA wykorzystały swój Abu Dhabi Crude Oil Pipeline do wysyłki 1,5 miliona baryłek dziennie do Fujairah, portu poza Hormuzem.

ADNOC buduje też drugi rurociąg, by podwoić zdolności eksportowe Fujairah do 2027 roku.

Wpływ na rynek i perspektywy podaży

Oczekuje się, że ponowne otwarcie Hormuzu uwolni na rynek miliony baryłek zablokowanej ropy.

Dane z systemów śledzenia statków wskazały, że saudyjskie i emirackie tankowce już przygotowywały się do przepłynięcia przez cieśninę. 

Analitycy uważają, że może to złagodzić ograniczenia podaży i wywierać presję spadkową na ceny, które w szczycie konfliktu wzrosły do niemal $120 za baryłkę.

Od tego czasu ropa Brent cofnęła się poniżej $80, co odzwierciedla optymizm, że eksporty z Zatoki się unormują.

Jednak eksperci ostrzegają, że ubezpieczyciele i armatorzy pozostają ostrożni. Nadal istnieją pytania dotyczące usuwania min, zarządzania ruchem i długoterminowych ustaleń dotyczących bezpieczeństwa.

Organizacje branżowe takie jak Intertanko i Bimco ostrzegały, że pełny powrót do wolumenów żeglugi sprzed konfliktu może zająć miesiące.

Strategiczne pozycjonowanie Arabii Saudyjskiej i ZEA

Arabia Saudyjska i ZEA są lepiej przygotowane niż inni producenci z regionu, by wykorzystać ponowne otwarcie, według raportu Bloomberga.

Ich sieci rurociągów i alternatywne porty pozwoliły im utrzymać częściowy eksport podczas blokady, w przeciwieństwie do Kuwejtu i Kataru, które zostały niemal całkowicie odcięte. 

Ta przewaga infrastrukturalna oznacza, że Rijad i Abu Zabi mogą szybciej zwiększyć wysyłki, wzmacniając swoją dominację na globalnych rynkach energetycznych.

ZEA ogłosiły też plany rozbudowy wschodnich portów Dibba, Fujairah i Khor Fakkan, chcąc całkowicie zmniejszyć zależność od Hormuzu.

Minister handlu zagranicznego Thani Al Zeyoudi powiedział Bloombergowi, że kraj „zmierza w kierunku zerowej zależności od Hormuzu”, niezależnie od tego, czy cieśnina pozostanie otwarta.

Globalne implikacje

Ponowne otwarcie Hormuzu ma istotne konsekwencje dla krajów importujących energię, takich jak Indie, które pozyskują prawie połowę swojej ropy przez tę cieśninę. 

Indyjskie rafinerie już spodziewają się niższych kosztów frachtu i zmniejszonej presji inflacyjnej.

Dla rynków światowych powrót podaży z Zatoki może ustabilizować ceny, choć analitycy ostrzegają, że słabe marże rafineryjne w Azji mogą ograniczyć natychmiastowy popyt.

Wymiar geopolityczny pozostaje kruchy. Prezydent USA Donald Trump zagroził ponowną akcją militarną, jeśli Iran nie zastosuje się do warunków zawieszenia broni.

Ta niepewność oznacza, że choć Arabia Saudyjska i ZEA przygotowują się na wzrost eksportu, trwałość ponownego otwarcia wcale nie jest gwarantowana.