Ceny ropy spadną dalej z powodu podaży OPEC+, ale ryzyko pozostaje

Sentyment AI: 18/100 Niedźwiedzi
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Sprzedaj kontrakty terminowe na najbliższy miesiąc na Brent (lub kup spread put na Brent). OPEC+ dodaje 188k bpd w sierpniu, a ponowne otwarcie Hormuzu wciąż przebiega wolno — więc krótkoterminowa presja podaży dominuje, podczas gdy „papierowe baryłki” stopniowo stają się rzeczywistymi. Podwyższone wysyłki z zachodnich portów Rosji dodają kolejny filar podaży. Oczekuj dalszego stopniowego spadku w kierunku poziomów sprzed wojny w miarę, jak rynek wycenia unwind sierpnia.
Kluczowe ryzyko: Szybki, trwały wzrost realnego popytu (szczególnie w Chinach) lub nagła przerwa znacząco ograniczająca fizyczne przepływy przez Hormuz, która zmieni rynek z nadpodażowego w napięty.
Sprzedaj WTI względem Brent: zajmij krótką pozycję na kontraktach WTI (lub na spreadzie WTI/Brent), ponieważ WTI jest bardziej narażony na dodatkową globalną podaż i słabsze sygnały popytowe, podczas gdy przepływy Brent powiązane z Hormuzem mogą być bardziej odporne. W miarę wycofywania cięć przez OPEC+ i gdy eksport z Zatoki nadal pozostaje poniżej poziomów sprzed wojny, spread powinien pozostawać pod presją, ponieważ WTI śledzi szerszy nadmiar podaży bardziej bezpośrednio.
Kluczowe ryzyko: Poszerzenie amerykańskiej nierównowagi popytu i podaży w przeciwnym kierunku — np. gwałtowny wzrost popytu w USA lub nagły spadek produkcji/eksportu USA, który podniesie WTI względem Brent.
- Brent i WTI spadają, gdy zwiększona podaż OPEC+ obniża ceny ropy.
- OPEC+ zgodził się dodać 188000 bpd od sierpnia w miarę wycofywania cięć.
- Eksporty z Zatoki wracają przez Hormuz, ale pozostają poniżej poziomów sprzed wojny.
Ceny ropy spadły w poniedziałek, ponieważ inwestorzy skupili się na rosnącej podaży i powolnym wznowieniu eksportu z Zatoki Perskiej przez Cieśninę Hormuz.
Brent spadł do około 71.88 USD za baryłkę, podczas gdy West Texas Intermediate notowany był blisko 68.58 USD.
Spadek nastąpił po decyzji OPEC+ o zwiększeniu podaży o kolejne 188,000 baryłek dziennie od sierpnia oraz stopniowym ponownym otwieraniu Hormuzu po memorandum USA–Iran z 17 czerwca.
OPEC+ wciąż dodaje baryłki, choć dane są słabe
OPEC+ wciąż próbuje wprowadzić na rynek więcej ropy, mimo że ceny zbliżają się do poziomów sprzed wojny.
Siedmiu kluczowych członków – w tym Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman – w niedzielę zgodziło się podnieść cele produkcyjne o 188,000 baryłek dziennie, począwszy od sierpnia.
Ruch ten następuje po podobnych podwyżkach w czerwcu i lipcu i stanowi kolejny krok w wycofywaniu cięcia o 1.65 mln bpd uzgodnionego w 2023 roku.
Teoretycznie powinno to dodatkowo naciskać na ceny, ale w praktyce sytuacja jest bardziej złożona.
Wojna z Iranem i zamknięcie Cieśniny Hormuz spowodowały, że wcześniejsze zwiększenia OPEC+ były w dużej mierze „papierowymi” baryłkami, ponieważ kilku kluczowych producentów nie mogło w pełni eksportować tego, co mogli wydobyć.
Tony Sycamore, analityk rynkowy w IG, powiedział Reutersowi, że zwiększenie kwot było „w dużej mierze zgodne z oczekiwaniami”, ale dodał, że przy ZEA poza grupą i produkcji nadal zwiększanej po konflikcie „nie jest pewien, czy mają one w tej chwili duże znaczenie”.
Analityk UBS Giovanni Staunovo zwrócił uwagę podobnie, zauważając, że grupa zgodnie z oczekiwaniami kontynuowała wycofywanie cięć produkcyjnych, ale powiedział, że krótkoterminowe skupienie będzie na tym, jak szybko tankowce będą mogły przepływać przez Cieśninę Hormuz i jak szybko popyt, zwłaszcza chiński import ropy, się odbuduje.
Ta rozbieżność między papierem a rzeczywistością nadal jest duża. Produkcja OPEC+ spadła do 33.13 mln bpd w maju z 42.77 mln bpd w lutym. Zaczęła się odbudowywać w czerwcu, ale pozostała poniżej poziomów sprzed wojny.
Eksporty z Zatoki odbijają
Sytuacja podażowa poprawia się, ale jeszcze nie jest normalna.
Produkcja OPEC wzrosła w czerwcu o 3.3 mln bpd do 19.43 mln bpd, powracając z najniższego poziomu od ponad dwóch dekad.
Eksport ropy z Zatoki wzrósł o ponad 3 mln bpd od maja, przekraczając 10 mln bpd, choć nadal był około 40% poniżej poziomów sprzed wojny.
Dlatego ceny spadają, ale także dlatego inwestorzy pozostają ostrożni. Z Zatoki wypływa więcej baryłek, jednak wiele z tej ropy niekoniecznie pochodzi z nowej produkcji.
Ole Hansen, szef strategii surowcowej w Saxo Banku, powiedział AFP, że ropa obecnie opuszczająca cieśninę w dużej mierze stała w tankowcach lub magazynach, dodając, że „wznowienie wstrzymanej produkcji wymaga czasu”.
Powiedział, że w lipcu powinno być lepiej, jeśli żegluga będzie się normalizować, a poprawa prawdopodobnie przyspieszy w sierpniu.
Rosja dodatkowo zwiększa presję, ponieważ wysyłki z zachodnich portów kraju osiągnęły rekordowy poziom w czerwcu i oczekuje się, że pozostaną podwyższone w lipcu, gdyż ataki dronów ukraińskich uszkodziły rafinerie i skłoniły Moskwę do eksportu większej ilości ropy zamiast przetwarzania jej krajowo.

Transakcja 2026 wygrywa z akcjami AI — rajd może się przedłużyć

Trump grozi nieograniczoną blokadą Iranu, a ropa nie przebija $88

Złoto miało zyskać na słabszej inflacji — dlaczego więc teraz spada?

Ropa spada poniżej $88 mimo ryzyka z Iranu: czy rajd do $90 już się załamał?

Złoto blisko dwumiesięcznych maksimów: czy PPI uruchomi wybicie powyżej $4,500?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.