Invezz

Dlaczego SoftBank, Samsung i SK Hynix najbardziej ucierpiały w azjatyckim załamaniu AI

Dlaczego SoftBank, Samsung i SK Hynix najbardziej ucierpiały w azjatyckim załamaniu AI
Devesh Kumar
17 lip 2026, 05:41 AM

Wspierane przez

Invezz
Kup amerykańskie spółki półprzewodnikowe o mniejszej ekspozycji dźwigniowej w Korei

Kup Micron Technology (MU) i/lub AMD (AMD) jako pozycję long o relatywnej wartości względem Korei. Wiadomości pokazują, że wyprzedaż obejmuje szeroko sektor półprzewodników, ale konkretnym czynnikiem przyspieszającym jest koreański handel dźwigniowymi produktami na pojedyncze akcje. MU daje bezpośrednią ekspozycję na pamięć przy odmiennym profilu właścicielskim/pozycjonowania; AMD korzysta z popytu na obliczenia AI, nie będąc w tym układzie tak „zatłoczonym proxy” jak Hynix/Samsung. Główne ryzyko: globalne załamanie popytu na sprzęt AI (hiperskalery ograniczą wydatki inwestycyjne), które przytłoczy przewagę wynikającą z pozycjonowania.

Kluczowe ryzyko: Hiperskalery ograniczają wydatki na układy i pamięć do AI, co zdusi popyt.

Sprzedaj dźwigniowe koreańskie proxy AI

Zajmij krótką pozycję wobec SK Hynix (000660.KS) i Samsung Electronics (005930.KS) za pomocą ETF-ów odwrotnych/krótkich lub kontraktów CFD. Artykuł wskazuje na zatłoczoną strukturę właścicielską, dźwignię wśród inwestorów detalicznych i wymuszone likwidacje pozycji, które mogą przesadzić względem fundamentów w obu kierunkach. Popyt na pamięć/HBM może być silny, ale ruchy cen akcji są napędzane likwidacją pozycji, a nie wynikami. Główne ryzyko: regulatorzy lub brokerzy szybko rozwiążą mechanizmy dźwigni/wymuszonej sprzedaży, powodując gwałtowny rajd wyrównawczy zanim fundamenty nadrobią zaległości.

Kluczowe ryzyko: Wymuszone odlewarowanie ustaje, a akcje gwałtownie odbijają.

  • SoftBank traci 9,7% w miarę jak zatłoczone azjatyckie pozycje AI rozpadają się pod presją.
  • Straty SK Hynix i Samsunga pogłębiają się, gdy sprzedaż z użyciem dźwigni przyspiesza.
  • Silny popyt na pamięć utrzymuje się, ale inwestorzy kwestionują zwroty z wydatków na AI.

SoftBank przedłużył azjatyckie załamanie sektora technologicznego w piątek, tracąc 9,7% do przerwy w handlu w Tokio, gdy inwestorzy nadal wycofywali środki z najbardziej zatłoczonych pozycji związanych ze sztuczną inteligencją w regionie.

Spadek nastąpił po brutalnym czwartku w Seulu, gdzie SK Hynix spadł o 13%, Samsung Electronics stracił 8,8% i Kospi spadł o 6,4%.

Spółki działają na różnych etapach łańcucha dostaw AI, ale dzielą tę samą słabość.

Każda z nich stała się preferowanym instrumentem dla inwestorów przekonanych o wieloletnich, nieprzerwanych wydatkach na układy scalone, pamięć i centra danych.

SoftBank i koreańskie giganty chipowe stały się najłatwiejszymi do sprzedania pozycjami AI

SK Hynix daje najczystsze notowane na giełdzie narażenie na pamięć o dużej przepustowości (HBM) używaną wraz z akceleratorami Nvidii.

Samsung łączy tradycyjne pamięci, HBM oraz zaawansowany segment foundry (produkcja kontraktowa).

SoftBank nie jest producentem chipów, ale jego udział w Arm i inwestycje w OpenAI, centra danych, robotykę oraz inne aktywa technologiczne dają mu szeroką, dźwigniową ekspozycję na ekosystem AI.

Ta koncentracja działa potężnie, gdy rośnie zaufanie. Staje się obciążeniem, gdy inwestorzy zaczynają wątpić, jak szybko kosztowna infrastruktura przyniesie zwroty.

Szef SoftBanku Masayoshi Son powiedział w tym tygodniu, że AI może wymagać 5 bln USD rocznych inwestycji do 2040 r. i odrzucił obawy o bańkę jako „absurdalne”.

Skumulowane zobowiązania SoftBanku wobec OpenAI mają przekroczyć 60 mld USD do końca 2026 r., co podkreśla, jak bardzo wycena grupy zależy od utrzymującego się entuzjazmu dla szeroko zakrojonych inwestycji w AI.

Azjatyckie straty nastąpiły po kolejnym odwrocie na Wall Street.

Indeks Philadelphia Semiconductor spadł w czwartek o 4,3%, podczas gdy SanDisk stracił 13%, a Micron, Intel i AMD straciły od 5% do 6%.

Silne wyniki TSMC nie wystarczyły, by powstrzymać inwestorów przed ograniczaniem ekspozycji na zwycięzców w segmencie sprzętu.

Dźwignia i zatłoczone struktury własności przekształcają słabość w załamanie

Ruchy zbliżające się do 10% nie dają się wytłumaczyć wyłącznie oczekiwaniami co do zysków, ponieważ struktura rynku wzmacnia presję, szczególnie w Korei Południowej.

Strategowie HSBC pod przewodnictwem Herald van der Linde stwierdzili, że główną słabością rajdu jest jego struktura właścicielska.

Inwestorzy detaliczni nadal kupowali agresywnie, często korzystając z pożyczonych środków i dźwigniowych produktów notowanych na giełdzie, podczas gdy inwestorzy zagraniczni pozostawali silnymi sprzedawcami.

„To może być ekscytujące w trakcie wzrostu” — napisali strategowie w nocie cytowanej przez Business Insider. „Może też prowadzić do destabilizacji podczas spadków”, ponieważ wymuszone rebalansowanie przyspiesza wyprzedaż.

HSBC oszacował, że koreańskie dźwigniowe produkty na pojedyncze akcje rozrosły się do około 12 mld USD w ciągu miesiąca, a kolejne 15 mld USD było notowane w Hongkongu.

Stanowiły nawet do 35% obrotu na Kospi w niektórych sesjach.

Regulatorzy zareagowali, zawieszając nowe notowania dźwigniowych ETF-ów na pojedyncze akcje i potrajając minimalny depozyt wymagany przy nowych inwestycjach z dźwignią.

Goldman Sachs argumentował, że likwidacja pozycji wzmocniła ostatnie spadki Samsunga i SK Hynix, zamiast sygnalizować nagłe przerwanie cyklu półprzewodników.

Silny popyt nie wystarcza, gdy oczekiwania są tak wysokie

Sytuacja operacyjna pozostaje silniejsza, niż sugerują ceny akcji.

Analityk Meritz Securities Kim Sunwoo szacuje, że producenci DRAM realizują tylko 75–80% zamówień, przy czym wskaźnik ten może spaść w kierunku 60% w 2027 r.

„Wobec pogłębiających się niedoborów podaży, ceny pamięci i zyski prawdopodobnie będą nadal się poprawiać” — powiedział Kim agencji Reuters.

Ta dysproporcja wspiera tezę o ewentualnym odbiciu akcji koreańskich producentów chipów.

Trudniejsze pytanie dotyczy czasu trwania. Inwestorzy nie dyskutują już, czy popyt na AI jest dziś silny.

Pytają, czy popyt będzie w stanie nadal przewyższać nową pojemność produkcyjną, wyższe koszty finansowania oraz presję na hiperskalery, by udowodniły, że ich wydatki przynoszą odpowiednie zwroty.