Tom Lee ujawnia cel S&P 500 na koniec sierpnia

Tom Lee ujawnia cel S&P 500 na koniec sierpnia
Wajeeh Khan
07 sie 2026, 05:10 AM

Wspierane przez

Invezz
S&P 500 (SPY)

Kup SPY. Główna teza artykułu opiera się na schemacie „baza, a potem wybicie”: spadki są kupowane, Nasdaq 100 utrzymuje się powyżej kluczowych średnich kroczących, a sezon wyników łagodzi obawy związane z nakładami na AI i bańką. Do tego dochodzi katalizator: konsensus dla FY27 rośnie, a szerokość rynku poszerza się poza koncentrację spółek o dużej kapitalizacji, co zwykle wspiera utrzymujące się wzrosty indeksu w kierunku 8 000.

Kluczowe ryzyko: Prawdziwy szok risk-off, który przerwie schemat „kupuj przy spadkach” — albo odnowiona eskalacja w Iranie, albo gwałtowne obniżenie prognoz wyników/zysków, które sprawi, że rynek przestanie płacić za wzrost.

Ethereum (ETH-USD)

Kup spot ETH. Wiadomości wyraźnie wskazują na rotację w kierunku aktywów cyfrowych i poprawę uczestnictwa wykraczającego poza spółki o dużej kapitalizacji. Jeśli akcje będą kontynuować wzrosty dzięki poprawie wyników i płynności, ETH zwykle korzysta z tej samej „risk-on” szerokości rynku oraz z ponownego zaangażowania inwestorów w segmenty wzrostowe o wysokim współczynniku beta.

Kluczowe ryzyko: Nagły cios płynnościowy specyficzny dla rynku kryptowalut — odpływy z giełd/ETF-ów, szok regulacyjny lub poważne zdarzenie stresowe dotyczące stablecoina — który przytłoczy szerszy impet rynków akcji.

  • Indeks S&P 500 znacząco wzrósł w ostatnich sesjach.
  • Tom Lee uważa, że indeks referencyjny będzie kontynuował wzrosty.
  • Oto, jak wysoko jego zdaniem może wzrosnąć do końca sierpnia.

Pomimo obaw o nakłady inwestycyjne (capex) w sztuczną inteligencję (AI), lęków o wyceny oraz konfliktu USA i Iranu, który nie ustępuje, indeks S&P 500 znacząco zwyżkował w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Mimo to szef działu badawczego Fundstrat, Tom Lee, uważa, że akcje amerykańskie nie wyczerpały jeszcze potencjału. W rzeczywistości indeks ma kontynuować wzrosty i osiągnąć 8 000 do końca tego miesiąca, powiedział klientom w raporcie w tym tygodniu.

Jeśli prognoza Lee się potwierdzi, oznaczałoby to kolejny 4% wzrost indeksu referencyjnego względem obecnych poziomów.

Dlaczego Lee przewiduje dalsze wzrosty?

Bycza teza Lee opiera się na przedłużającym się okresie handlu w bocznym kanale, którego nie interpretuje jako wyczerpania, lecz jako strukturalne przygotowanie do dynamicznego wybicia w górę.

„Im większa baza, tym większe wybicie,” wyjaśnił.

Co istotne, główne indeksy, takie jak Nasdaq 100, utrzymują się wyraźnie powyżej kluczowych średnich kroczących (MA), co potwierdza, że struktura rynku pozostaje w przeważającej mierze bycza.

W ostatnich sesjach drobne spadki spotykały agresywne dokupywanie, a nie szeroka wyprzedaż instytucjonalna, co daje Lee wystarczającą pewność, by prognozować znaczące dalsze wzrosty.

Co jeszcze może pociągnąć S&P 500 w górę?

Tło rynkowe również wspiera tezę Lee. Sezon wyników za II kwartał pomaga łagodzić obawy o bańkę na AI i nierealistyczne wyceny sektora technologicznego.

Konsensus prognoz na rok obrotowy FY27 rośnie, ponieważ inwestycje w AI i wynikające z nich wzrosty produktywności zwiększają marże zysku szybciej, niż oczekiwał Wall Street.

Z drugiej strony napięcia geopolityczne wykazują oznaki ochłodzenia.

Rosnący optymizm dotyczący potencjalnego przełomu dyplomatycznego między Waszyngtonem a Teheranem, który mógłby ponownie otworzyć newralgiczną Cieśninę Ormuz, pomógł obniżyć ceny ropy.

Deeskalacja napięć wzdłuż tego kluczowego morskiego korytarza energetycznego skutecznie ograniczyła ryzyko nagłówków, obniżając zmienność cen energii i dając globalnym rynkom akcji dodatkowy margines do kontynuowania ostatnich wzrostów.

Szerokość rynku się poszerza

Wreszcie, Tom Lee pozostaje byczy, ponieważ uczestnictwo na rynku wykazuje obiecującą trwałość — popyt na kupno rozszerza się znacznie poza wąską koncentrację spółek o dużej kapitalizacji.

Podczas gdy kluczowi liderzy rynkowi, tzw. „Magnificent Seven”, nadal stabilizują indeks, impuls wzrostowy rozprzestrzenia się na firmy z sektora oprogramowania, producentów chipów pamięciowych oraz aktywa cyfrowe, takie jak Ethereum.

To poszerzanie szerokości rynku odzwierciedla zdrową rotację strukturalną, a nie wyczerpaną hossę skoncentrowaną wokół spółek o dużej kapitalizacji.

Inwestorzy ponownie aktywnie angażują się w segmenty wzrostowe o wysokim współczynniku beta, które odstawały podczas wczesnej, letniej fazy konsolidacji.

Historyczne cykle rynkowe pokazują, że gdy drugorzędne czynniki napędzające wzrost zaczynają współdzielić ciężar obok liderów technologicznych, rynki byka zyskują na trwałości i długości.

Podsumowując, ta zsynchronizowana zwyżka w wielu klasach aktywów sygnalizuje głęboką płynność leżącą u podstaw i silny apetyt instytucjonalny, tworząc fundamenty pod dążenie S&P 500 do progu 8 000, który przewidział Lee.