Dlaczego akcje Adobe spadają mimo zaskoczenia przychodami i zyskami?

Dlaczego akcje Adobe spadają mimo zaskoczenia przychodami i zyskami?
Vatsala Gaur
11 wrz 2026, 11:07 AM

Wspierane przez

Invezz
Kup Canva (CAN)

Kup CAN. Słabość Adobe wiąże się z wątpliwościami inwestorów co do jego pozycji konkurencyjnej w projektowaniu wspieranym AI. Canva jest bezpośrednim beneficjentem tej zmiany narracji: użytkownicy już kierują się ku AI-first, łatwym w użyciu procesom projektowym, a ekspansja freemium Adobe sugeruje, że firma stara się bronić udziałów raczej niż prowadzić monetyzację. Jeśli rynek przesunie się w stronę platform projektowych natywnych dla AI, CAN powinno doświadczyć rozszerzenia mnożników wyceny, nawet jeśli ogólne wydatki na oprogramowanie kreatywne pozostaną płaskie.

Kluczowe ryzyko: Wzrost CAN może zwolnić lub marże mogą się skurczyć z powodu rosnących kosztów AI lub presji cenowej, przez co spółka zacznie wyglądać jak przeludniony temat inwestycyjny zamiast trwały zwycięzca.

Sprzedaj Adobe (ADBE)

Sprzedaj ADBE. Kwartał przyniósł przewyższenie oczekiwań, ale kurs spada, ponieważ prognoza na poziomie środkowym nie zaspokaja oczekiwań, a rynek domaga się dowodów, że AI będzie monetyzować wystarczająco szybko, by zrównoważyć presję konkurencyjną ze strony Figma/Canva. Strategia freemium zwiększa liczbę użytkowników, ale wyraźnie wywiera presję na net-new ARR i remaining performance obligations — dokładnie te wskaźniki wzrostu, które inwestorzy chcą widzieć przyspieszające. Wobec nadchodzącej zmiany CEO inwestorzy ukarzą każdy „przejściowy” kwartał, który nie pokaże wyraźnego ponownego przyspieszenia wzrostu.

Kluczowe ryzyko: Adopcja AI może konwertować na przyspieszające płatne ARR szybciej niż oczekuje zarząd, co zmusi do rewizji prognoz i poprawy sentymentu.

  • Adobe odnotowało $6.76B przychodów w trzecim kwartale, powyżej szacunków Wall Street.
  • Roczne przychody powtarzalne z produktów AI-first wzrosły o 150%.
  • Prognoza przychodów na czwarty kwartał okazała się nieco poniżej oczekiwań.

Adobe w czwartek przekroczyło szacunki Wall Street dotyczące przychodów za trzeci kwartał, gdy popyt na jego produkty zintegrowane z AI nadal rósł, ale łagodniejsza od oczekiwań prognoza na czwarty kwartał wzbudziła nowe pytania o pozycję konkurencyjną producenta oprogramowania.

Akcje spółki z siedzibą w San Jose w Kalifornii spadły o 2,5% podczas notowań przed otwarciem w piątek.

Adobe podało kwartalne przychody w wysokości $6.76 billion, nieco powyżej średniej prognozy analityków wynoszącej $6.70 billion, według danych LSEG.

Skorygowany zysk przypadający na akcję wyniósł $6.13, w porównaniu z oczekiwaniami $6.09.

„Pokonanie oczekiwań co do przychodów przez Adobe może złagodzić obawy inwestorów, że firma straciła grunt pod nogami” — powiedziała Grace Harmon, analityczka Emarketer.

Kurs akcji spadł w tym roku o 25%.

Produkty AI nabierają rozpędu

Adobe wprowadza funkcje sztucznej inteligencji w całej gamie swoich produktów do pracy twórczej i obsługi klienta, próbując bronić pozycji rynkowej przed nowszymi konkurentami opartymi na AI.

Firma poinformowała, że roczne przychody powtarzalne z produktów AI-first więcej niż się podwoiły w porównaniu z rokiem wcześniej, rosnąc o 150% w trakcie kwartału.

Adobe dodało też, że jego szersze produkty z zakresu kreatywności i produktywności mają teraz ponad 1 miliard aktywnych użytkowników miesięcznie.

Wejście firmy w AI obejmuje także rosnącą strategię freemium mającą na celu przyciąganie użytkowników i w efekcie przekształcanie ich w płacących klientów.

Miesięczna liczba aktywnych użytkowników freemiumowych produktów kreatywnych firmy przekroczyła w kwartale 100 milionów, co oznacza wzrost o ponad 70% wobec roku wcześniej.

Strategia ta jednak wywiera krótkoterminową presję na wskaźniki wzrostu Adobe.

Kadra zarządzająca przypisała spowolnienie wzrostu pozostałych zobowiązań wynikających z umów (remaining performance obligations) i spadek netto nowych rocznych przychodów powtarzalnych częściowo ekspansji oferty freemium.

Łagodniejsza prognoza budzi obawy

Na czwarty kwartał Adobe prognozuje przychody w przedziale $6.80 billion–$6.85 billion.

Punkt środkowy $6.825 billion był nieco poniżej szacunków analityków na poziomie $6.85 billion.

Ta wytyczna przyćmiła przewyższenie oczekiwań dotyczących przychodów i zysków, zwłaszcza że Adobe musi stawić czoła rosnącej konkurencji ze strony platform projektowych skoncentrowanych na AI, takich jak Figma i Canva.

Rebecca Wettemann, główna analityczka w firmie badawczej Valoir, opisała kwartał jako w zasadzie spełniający oczekiwania inwestorów.

„W tym otoczeniu nie wystarczy jedynie sprostać oczekiwaniom” — powiedziała w komentarzu przesłanym e-mailem, cytowanym przez MarketWatch. Zamiast tego firmy „muszą pobijać oczekiwania i kształtować narrację.”

Harmon powiedziała, że słabsza prognoza na czwarty kwartał stawia pytania o pozycję konkurencyjną Adobe oraz strategię, którą będzie realizował nadchodzący CEO, gdy AI nadal przekształca rynek oprogramowania kreatywnego.

Zmiana kierownictwa zwiększa presję

Adobe zbliża się do istotnej zmiany w kierownictwie w momencie, gdy inwestorzy domagają się mocniejszych dowodów, że inwestycje w AI mogą przełożyć się na trwały wzrost.

Firma w zeszłym tygodniu mianowała Anila Chakravarthy'ego na następnego CEO.

Długoletni dyrektor generalny Shantanu Narayen ma zostać executive chair w dniu December 1.

Adobe mierzy się także ze zmianami w innych częściach zespołu kierowniczego.

CFO Dan Durn odszedł w June, aby zostać szefem finansów w Marvell Technology, a Steve Day przejął obowiązki na okres przejściowy.

David Wadhwani, prezes działalności Adobe Creativity and Productivity, ma również odejść on September 27.

Wettemann stwierdziła, że termin ten zwiększa presję stojącą przed Chakravarthy.

„Przeciętny kwartał tuż przed przekazaniem stanowiska CEO to najgorsze możliwe wyczucie czasu” — napisała Wettemann.

„Chakravarthy walks into the job Dec. 1 carrying investor doubt instead of a running start, with the CFO seat still unfilled.”

Najnowsze wyniki Adobe pozostawiają inwestorów z oceną dwóch sprzecznych sygnałów: szybko rosnącą adopcją produktów AI oraz biznesem, który wciąż ma trudności z przekonaniem rynku, że te osiągnięcia przełożą się na przyspieszający wzrost.