Obawy związane z inflacją ogarniają Wall Street, ale TIPS-y mają problemy z przyciągnięciem inwestorów – oto dlaczego

Obawy związane z inflacją ogarniają Wall Street, ale TIPS-y mają problemy z przyciągnięciem inwestorów – oto dlaczego
Vatsala Gaur
21 lis 2024, 19:07 PM
  • Papiery wartościowe zabezpieczone przed inflacją (TIPS) pozostają niepopularne ze względu na ich dotychczasowe wyniki.
  • Mimo że instrumenty TIPS straciły na popularności, akcje stają się alternatywnym zabezpieczeniem.
  • Aukcja obligacji skarbowych o wartości 17 mld dolarów, która odbędzie się w czwartek, będzie stanowić test popytu na obligacje TIPS w czasie rzeczywistym.

Wall Street przygotowuje się napotencjalny wzrost inflacji, ponieważ prezydent Donald Trump przygotowuje się do swojej drugiej kadencji, wspierany przez republikanów mających większość w Kongresie.

Inwestorzy muszą stawić czoła skomplikowanej sytuacji, w której rosną oczekiwania inflacyjne, rosną ceny akcji i niepewność związana z programem politycznym Trumpa, obejmującym podatki, cła i imigrację.

Rosnące rentowności długoterminowych obligacji sugerują, że rynki wyceniają wzrost gospodarczy pod rządami Trumpa, ale spodziewają się również większego obciążenia USA długiem, zwiększonej emisji obligacji skarbowych i presji inflacyjnej.

Mimo to zabezpieczone przed inflacją papiery wartościowe skarbowe (TIPS), niegdyś uważane za zabezpieczenie przed inflacją, najwyraźniej straciły na popularności.

Pomimo wskaźników wskazujących na ryzyko inflacji, TIPS-y pozostają niepopularne wśród inwestorów, co odzwierciedla utrzymujący się sceptycyzm po wcześniejszych stratach poniesionych w okresach rosnących stóp procentowych

W ramach bieżącego pomiaru popytu na papiery wartościowe TIPS, Departament Skarbu planuje wystawić w czwartek na aukcję papierów wartościowych o wartości 17 miliardów dolarów zapadających za 10 lat.

Emisja ta będzie stanowić test lakmusowy tego, czy inwestorzy są gotowi ponownie zainwestować w TIPS w obliczu ponownego ryzyka inflacji.

WSKAZÓWKI: Cień ich obietnicy

Systemy TIPS wprowadzono w latach 90. XX wieku, aby pomóc inwestorom radzić sobie z inflacją.

Jednak ich zachowanie w czasie historycznych podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną ujawniło słabości, zwłaszcza w przypadku obligacji o dłuższym terminie zapadalności.

Kryzys na rynku obligacji w 2022 r. przyniósł posiadaczom obligacji TIPS duże straty, co pogorszyło nastroje inwestorów.

Gwałtowny wzrost realnych stóp procentowych z poziomu ujemnego spowodował załamanie cen obligacji TIPS, co doprowadziło do masowego odpływu z tej klasy aktywów.

Inwestorzy nadal niechętnie wracają do inwestycji w TIPS, mimo utrzymującego się ryzyka inflacyjnego.

Rodney Sullivan, dyrektor wykonawczy Mayo Center for Asset Management na Uniwersytecie Wirginii, zauważył w raporcie MarketWatch, że wielu inwestorów nie wróciło do inwestycji w TIPS od czasu wyprzedaży w 2022 r.

„Inflacja jeszcze nie została pokonana” – powiedział, ale zaufanie inwestorów do TIPS zostało zachwiane.

Pomimo początkowej atrakcyjności, TIPS napotykają na wyzwania strukturalne. Niewielkie wolumeny obrotu sprawiają, że są podatne na zmienność, powiedział Will Compernolle, strateg makroekonomiczny w FHN Financial w raporcie.

Zauważył, że niewielkie zmiany przepływów rynkowych mogą powodować ogromne zmiany w rentownościach obligacji TIPS, co jeszcze bardziej komplikuje ich atrakcyjność.

Nowe emisje TIPS mogą również zniekształcać odczyty rynkowe. „Duży spadek 3 sierpnia nastąpił dlatego, że był to pierwszy dzień roboczy po rozstrzygnięciu nowej 10-letniej aukcji TIPS, a nie dlatego, że ludzie radykalnie zmienili swoje szacunki inflacji w ciągu następnych 10 lat” – wyjaśnił Compernolle.

Niuanse te, w połączeniu ze wzrostem rentowności obligacji skarbowych i stopami procentowymi kredytów hipotecznych zbliżającymi się do 7%, odzwierciedlają szersze obawy dotyczące inflacji, nawet jeśli fundusze TIPS pozostają niewykorzystane.

Czy akcje to nowe zabezpieczenie przed inflacją?

Mimo że instrumenty TIPS straciły na popularności, akcje stają się alternatywnym zabezpieczeniem.

Indeks S&P 500 wzrósł w tym roku o 24%, przy mniejszych wzrostach indeksów Dow Jones i Russell 2000.

Wzrost indeksu Nasdaq o 26% świadczy o solidnej kondycji sektora technologicznego, dodatkowo wzmocnionej odpornością wydatków konsumenckich.

„Ostatnio akcje dobrze sprawdzają się jako zabezpieczenie” – zauważył Kourkafas. „Do ochrony przed inflacją potrzebne są aktywa, które mogą dorównać tempu inflacji”.

Trend ten odzwierciedla zmianę strategii inwestorów, którzy obecnie preferują akcje zamiast obligacji.

Mimo że Rezerwa Federalna wyraża ostrożność, entuzjazm rynku pozostaje duży, napędzany oczekiwaniami na politykę sprzyjającą wzrostowi pod przywództwem Trumpa.

Jak realne są obawy dotyczące inflacji?

Rosnące rentowności długoterminowych obligacji sugerują, że rynki wyceniają wzrost gospodarczy pod rządami Trumpa, ale spodziewają się również większego obciążenia USA długiem, zwiększonej emisji obligacji skarbowych i presji inflacyjnej.

Tom Barkin, prezes Rezerwy Federalnej w Richmond, powiedział Financial Times, że Stany Zjednoczone są podatne na wstrząsy inflacyjne.

Stwierdził, że przedsiębiorstwa są „zaniepokojone” skutkami inflacyjnymi wprowadzenia szerokich taryf i planów deportacji nielegalnych imigrantów, o których Trump mówił w trakcie kampanii wyborczej.

„Rozumiem, dlaczego przedsiębiorstwa tak myślą” – powiedział Barkin, ale zauważył, że inne strategie Trumpa związane ze zwiększeniem krajowej produkcji energii „mogą mieć charakter dezinflacyjny”.

Rezerwa Federalna przyjęła ostrożne stanowisko. Październikowy indeks cen konsumpcyjnych wykazał wzrost inflacji do 2,6% rocznie, pierwszy wzrost od siedmiu miesięcy.

Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell uspokoił rynki, wskazując, że nie poda się do dymisji, jeśli poprosi o to Trump. Dodało to stabilności dyskusjom na temat polityki pieniężnej.

Powell przewiduje, że inflacja w przyszłym roku wyniesie około 2–3%, co umożliwi umiarkowane obniżki stóp procentowych.

„Inflacja jest ryzykiem” – powiedział Angelo Kourkafas, starszy strateg inwestycyjny w Edward Jones.

„Ale nie w takim stopniu, jak w ciągu ostatnich trzech lat”. Kourkafas wskazał na korporacyjną siłę cenową jako zabezpieczenie, przy czym przedsiębiorstwa przerzucają wyższe koszty na konsumentów, wzmacniając akcje jako aktywa odporne na inflację.