Prognoza S&P 500 na koniec roku: Evercore ISI teraz uważa 9 000 za realne

Prognoza S&P 500 na koniec roku: Evercore ISI teraz uważa 9 000 za realne
Wajeeh Khan
17 sie 2026, 22:06 PM

Wspierane przez

Invezz
Opcje call na S&P 500

Kup ekspozycję na calle SPY 0DTE/1DTE (lub spreadów call na SPX), aby zmonetyzować „samo-wzmacniającą się” pętlę popytu na opcje call wskazywaną przez Evercore. Ustawienie: umiarkowane stopy + odporne wyniki finansowe + inwestorzy goniący za wzrostami w miarę spadku dochodów z gotówki. Impet przyspiesza, gdy twórcy rynku zabezpieczają calle delta-neutralnie poprzez kupno akcji, popychając indeks ponad fundamenty. Główne ryzyko: nagły skok zmienności, który zniszczy ceny call (skok VIX) lub gwałtowna zmiana oczekiwań co do stóp, która przerwie sprzężenie zwrotne kupna callów.

Kluczowe ryzyko: Skoki zmienności i załamanie popytu na opcje call, odwracające impet napędzany hedgingiem.

Strategia barbell z 'negative beta'

Kup defensywne/spółki nietechnologiczne o "negative beta": PepsiCo (PEP), McDonald’s (MCD), Kinder Morgan (KMI), CoStar (CSGP), Gartner (IT). Ustawienie: Evercore odnotowuje rekordowe 121 spółek na swojej liście Negative Beta, co sugeruje, że instytucje łączą wzrost AI z akcjami o niskiej korelacji i stabilnym przepływie gotówki. Takie spółki zwykle lepiej znoszą krótkotrwałe załamania pod koniec cyklu, jednocześnie korzystając ze ogólnego wzrostu indeksu. Główne ryzyko: rynek przestaje nagradzać dywersyfikację — jeśli korelacje obrócą się na dodatnie, te spółki będą sprzedawane razem z indeksem.

Kluczowe ryzyko: Korelacje się odwracają — te spółki z "negative beta" zaczynają poruszać się zgodnie z S&P zamiast odwrotnie.

  • Strateg Evercore ISI przewiduje, że indeks S&P 500 osiągnie poziom 9,000 do końca roku.
  • Julian Emanuel wyjaśnia dlaczego w raporcie badawczym w poniedziałek rano.
  • Indeks referencyjny jest już wyżej o ponad 20% w porównaniu z najniższym poziomem od początku roku.

Rajd na rynkach akcji w 2026 r. nadal przeczy grawitacji, pokonując wyzwania makroekonomiczne i popychając indeksy Wall Street na rekordowe poziomy.

Mimo to, strategowie Evercore ISI kierowani przez Juliana Emanuela uważają, że wzrost S&P 500 jeszcze się nie wyczerpał; wręcz przeciwnie — ich zdaniem obecna wieloletnia hossa ma jeszcze „wystarczający” zapas.

W raporcie badawczym opublikowanym w poniedziałek Emanuel stwierdził, że indeks referencyjny może osiągnąć poziom 9,000 do końca roku, co oznacza potencjał na kolejną 15% zwyżkę względem obecnych poziomów.

Dlaczego Evercore ISI prognozuje dalsze wzrosty?

Według Juliana Emanuela główny katalizator przedłużającego się rajdu tkwi w tym, czego obecnie brakuje w otoczeniu gospodarczym.

Historycznie rzecz biorąc, strukturalne hossy kończyły się przy „konkretnych warunkach” – nadciągającej recesji, gwałtownym wzroście rentowności długoterminowych obligacji lub niekontrolowanej spekulacyjnej manii na rynkach kapitałowych.

Emanuel twierdzi, że żaden z tych sygnałów ostrzegawczych fazy końcowej cyklu nie występuje dziś.

Umiarkowane oczekiwania co do stóp procentowych i silne wyniki korporacyjne — szczególnie w sektorze technologii i łańcuchach dostaw półprzewodników — nadal zapewniają odporne podstawy wycen akcji.

Zamiast wyczerpania, konfiguracja rynku sprzyja klasycznemu nadmiernemu wzrostowi napędzanemu FOMO. Inwestorzy, chętni złapać wzrosty w środowisku, w którym dochody z gotówki stopniowo maleją, skłaniają się ku instrumentom pochodnym na akcje.

Zwiększony apetyt na opcje kupna tworzy „samo-wzmacniającą się pętlę wzrostową” – gdy uczestnicy rynku nabywają kontrakty call na wzrosty, twórcy rynku są zmuszeni kupować akcje bazowe, aby utrzymać zabezpieczenia delta-neutralne.

To przyspiesza impet, popychając poziomy indeksów ponad standardowe modele fundamentalne.

Emanuel podkreślił, że transformacyjny boom związany ze sztuczną inteligencją w latach 2020. nie osiągnął jeszcze ani czasu trwania, ani szczytów wycen obserwowanych podczas historycznych boomów innowacji, takich jak elektryfikacja w latach 20. XX wieku czy ekspansja internetu w latach 90.

Przy bilansach korporacyjnych wykazujących zdyscyplinowany poziom dźwigni, ogólnie system finansowy pozostaje zdolny wchłonąć dalszą ekspansję — dodał.

Dlaczego jeszcze Evercore ISI jest byczy wobec indeksu S&P 500

Drugim filarem wspierającym odważny cel Evercore jest wyrafinowana postawa współczesnych uczestników rynku.

W przeciwieństwie do bańki dot-com pod koniec lat 90. – kiedy kapitał bezkrytycznie gonił za wąskim koszykiem nieprzetestowanych akcji internetowych – portfele instytucjonalne w 2026 r. wykazują znaczącą dywersyfikację strukturalną.

Emanuel zwrócił uwagę, że rekordowe 121 spółek trafiło na listę śledzenia „Negative Beta” Evercore – nazwy wykazujące odwrotną korelację statystyczną z S&P 500 w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Na liście znajdują się znane defensywne tuzy i liderzy spoza sektora technologicznego, tacy jak PepsiCo, McDonald’s, Kinder Morgan, CoStar i Gartner.

Rozszerzenie tej grupy sugeruje, że zarządzający aktywami aktywnie stosują strategię „barbell”: trzymając z jednej strony liderów szybkiego wzrostu z generatywnym AI, a z drugiej zapewniając solidne alokacje w akcje o niskiej korelacji i stabilnym przepływie gotówki.

Przyswoiwszy historyczne lekcje poprzednich załamań rynkowych, biura instytucjonalne zarządzają ryzykiem dynamicznie przy rekordowych poziomach indeksów, zamiast angażować się w skoncentrowaną, niezabezpieczoną spekulację.