Dlaczego Cathie Wood kupuje akcje Meta i sprzedaje akcje Alphabet?

Dlaczego Cathie Wood kupuje akcje Meta i sprzedaje akcje Alphabet?
Vatsala Gaur
10 wrz 2026, 11:43 AM

Wspierane przez

Invezz
Kup Meta (META)

Kup META. ARK zwiększył ekspozycję na Meta w momencie premiery Muse — agenta AI o szerokich zastosowaniach konsumenckich (e-mail, zakupy, podróże) z darmowym dostępem dla użytkowników. Układ to dystrybucja + dane: aplikacje Meta (Facebook/Instagram/WhatsApp/Messenger) dają natychmiastowy zasięg, więc zaangażowanie może pojawić się szybciej niż w przypadku samodzielnych narzędzi AI. Jeśli Muse podniesie poziom zaangażowania, monetyzacja może nastąpić poprzez reklamy oraz nowe usługi handlowe i agentowe.

Kluczowe ryzyko: Muse nie wygeneruje trwałego zaangażowania użytkowników, w efekcie rynek uzna, że wydatki Meta na AI nie przełożą się na zyski przez lata.

Sprzedaj Alphabet (GOOGL)

Sprzedaj GOOGL. Artykuł podkreśla sceptycyzm inwestorów, że ogromne nakłady kapitałowe Alphabet na AI się zwrócą, oraz obawy związane z odejściami talentów. Nawet przy rozpędzie produktowym (częstotliwość wydawania modeli Gemini Flash, model bezpieczeństwa), rynek domaga się dowodów na wzrost umożliwiający monetyzację — zwłaszcza ze strony Google Cloud. Dopóki wzrost Cloud wyraźnie nie przewyższy oczekiwań, kurs akcji może pozostać ograniczony.

Kluczowe ryzyko: Wzrost Google Cloud i monetyzacja TPU przyspieszą na tyle, że przekonają inwestorów, iż wydatki na AI generują silne, krótkoterminowe zyski.

  • ARK Invest kupił około $27.9M akcji Meta, sprzedając jednocześnie około $27.8M akcji GOOG.
  • Akcje Meta podskoczyły w środę o około 7% po premierze Muse.
  • Wall Street raczej nie przyzna Meta natychmiast wyższej wyceny z powodu Muse.

ARK Invest pod kierownictwem Cathie Wood dokonał istotnej rotacji w portfelu technologicznym, kupując spółkę macierzystą Facebooka, jednocześnie redukując pozycję w Alphabet.

ARK Invest nabył 38,304 akcji Meta za pośrednictwem ETF ARKK o wartości około $24.8 million, według informacji na stronie firmy.

Firma kupiła także kolejne 4,787 akcji za pośrednictwem ETF ARKW, wycenione na około $3.1 million.

Jednocześnie fundusz sprzedał 72,803 akcji Alphabet o wartości około $24 million przez ARKK oraz kolejne 11,589 akcji warte około $3.8 million przez ARKW.

Transakcje skutkowały tym, że ARK kupił około $27.9 million akcji Meta, jednocześnie sprzedając mniej więcej $27.8 million akcji Alphabet.

Ruch ten następuje, gdy akcje Meta w środę osiągnęły dwumiesięczne maksimum, wspierane przez wprowadzenie asystenta AI Muse oraz przejęcie szwedzkiej firmy AI Stilla.ai, co ma wzmocnić dążenia spółki do rozwoju agentów biznesowych zasilanych AI.

Meta zyskuje impet po premierze Muse

Akcje Meta zamknęły środę około 7% wyżej po tym, jak spółka zaprezentowała Muse, osobistego agenta sztucznej inteligencji zaprojektowanego do działania w imieniu konsumentów.

Produkt został wprowadzony przez Meta Superintelligence Labs i jest napędzany modelem bazowym Muse Spark 1.3.

Meta stwierdziła, że Muse ma pomagać użytkownikom w wykonywaniu zadań takich jak rezerwacja podróży, zakupy i odpowiadanie na e-maile.

Agent Muse, znany wewnętrznie jako Hatch, jest kluczowy dla ambicji CEO Marka Zuckerberga, by dostarczyć „osobistą superinteligencję” miliardom użytkowników platform Meta.

Strategia ta stanowi także próbę dywersyfikacji przychodów Meta poza reklamą, tworząc biznes, który ostatecznie może generować zwroty z ogromnych inwestycji spółki w infrastrukturę AI.

Meta oczekuje, że jej wydatki na układy AI i inną infrastrukturę przekroczą $130 billion w tym roku.

Analitycy rynku akcji w dużej mierze widzą Muse jako początek potencjalnie istotnego cyklu produktowego, choć pozostają ostrożni co do tempa, w jakim nowa technologia może przełożyć się na zwroty finansowe.

Analityk Mizuho Securities Lloyd Walmsley powiedział, że inwestorzy czekali na dowody, że ogromne wydatki Meta na infrastrukturę mogą przynieść namacalne zwroty, opisując Muse jako „znaczący krok w tym kierunku”.

Walmsley zwrócił również uwagę na dopracowanie produktu, szeroką funkcjonalność oraz fakt darmowego wejścia dla użytkowników.

Analitycy KeyBanc utrzymali cenę docelową na poziomie $780 i argumentowali, że rynek nadal "nie docenia pozycji Meta w zakresie AI oraz cyklu produktowego".

Meta ma przewagę dystrybucji

Brian Nowak z Morgan Stanley powiedział, że powodzenie na wschodzącym rynku agentów AI będzie zależeć od dwóch kluczowych składników: szerokiej dystrybucji i dostępu do bogatych zbiorów danych konsumenckich.

Meta ma już oba te atuty dzięki Facebookowi, Instagramowi, WhatsAppowi i Messengerowi.

Ogromna baza użytkowników spółki może zatem dać Muse przewagę nad niezależnymi startupami AI, które muszą pozyskiwać użytkowników od zera.

Meta wprowadza też funkcje prywatności, takie jak dedykowana Muse Secure VM, oferując przy tym usługę bez opłat początkowych dla konsumentów.

Mimo to Wall Street raczej nie przyzna nowemu biznesowi AI od razu znacznej premii wyceny.

Poprzednie inicjatywy Meta, w tym Facebook Shopping i metaverse, nie spełniły niektórych początkowo wygórowanych oczekiwań.

Inwestorzy będą więc prawdopodobnie domagać się dowodów na adopcję i zaangażowanie użytkowników, zanim uznają, że Muse może istotnie przyczynić się do zysków.

„Jak w przypadku innych aplikacji Meta, traktujemy zaangażowanie jako początkowy miernik sukcesu, a monetyzację widzimy jako następny etap w czasie,” powiedział Justin Patterson z KeyBanc.

Nowak podobnie opisał Muse jako jedną z największych nieprzewartościowanych opcji kupna na długoterminowe zyski Meta, z zastrzeżeniem, że inwestorzy będą potrzebować wyraźniejszych dowodów adopcji i zachowań użytkowników dających się monetyzować.

Alphabet stoi przed pytaniami dotyczącymi wydatków na AI

Decyzja ARK o zmniejszeniu ekspozycji na Alphabet następuje w momencie, gdy spółka macierzysta Google ma trudności z przekonaniem inwestorów, że jej ogromne wydatki na AI przyniosą wystarczająco silne zwroty.

Akcje Alphabet straciły około 8% w ciągu ostatniego miesiąca i nadal są w przybliżeniu 18% poniżej majowego szczytu.

Spadek nastąpił mimo że Nasdaq Composite, gdzie Alphabet jest znaczącym komponentem, pozostaje blisko swojego rekordowego poziomu.

Centralnym problemem jest skala wydatków Alphabet na infrastrukturę AI.

Spółka podniosła prognozę wydatków inwestycyjnych na 2026 rok do przedziału między $195 billion a $205 billion podczas prezentacji wyników za drugi kwartał.

Inwestorzy coraz bardziej martwią się także odejściami kluczowych talentów.

Alphabet jednak rozpoczął wrzesień z odnowioną ofensywą mającą wzmocnić jego pozycję w AI.

W zeszłym tygodniu spółka wprowadziła Gemini 3.8 Flash, trzeci model Flash w ciągu sześciu tygodni, wraz z modelem cyberbezpieczeństwa skierowanym do klientów rządowych i korporacyjnych.

Google Cloud może zapewnić najczystszy sposób monetyzacji tych wydatków infrastrukturalnych.

Wolfe Research oczekuje, że przychody Google Cloud Platform wzrosną rok do roku o 125% w trzecim kwartale, w porównaniu z konsensusem rynku na poziomie 87%.

Jeżeli się to ziści, taki poziom wzrostu może uczynić Cloud coraz ważniejszym źródłem zysków Alphabet.

Własne jednostki przetwarzania tensorowego Alphabet (TPU) mogą stanowić kolejne źródło wzrostu.

Citizens JMP spodziewa się, że sprzedaż TPU osiągnie około $3 billion w 2026 roku, po czym gwałtownie wzrośnie do $25 billion w 2027 roku.