W maju najwięcej zwolnień od 2020 r.; AI odpowiada za 40%, tech dominuje

W maju najwięcej zwolnień od 2020 r.; AI odpowiada za 40%, tech dominuje
Vatsala Gaur
04 cze 2026, 15:02 PM

Wspierane przez

Invezz
Kup zwycięzców infrastruktury AI

Kup: Microsoft (MSFT). Te same firmy, które redukują zatrudnienie, jednocześnie zwiększają wydatki na infrastrukturę AI (Meta prognozuje nakłady inwestycyjne na poziomie $125B–$145B na centra danych AI). MSFT jest bezpośrednim beneficjentem obciążeń AI w przedsiębiorstwach (Azure) i automatyzacji produktywności, co może zrównoważyć presję kosztów pracy i utrzymać odporność zysków nawet przy spadku zatrudnienia.

Kluczowe ryzyko: Popyt na AI w przedsiębiorstwach spowalnia lub klienci przenoszą wydatki na tańsze alternatywy, ograniczając monetyzację Azure/AI.

Krótkie pozycje — ryzyko związane ze zwolnieniami w tech

Sprzedaj na krótko: Invesco QQQ Trust (QQQ). Artykuł pokazuje, że AI jest obecnie dominującym wskazywanym czynnikiem zwolnień (38,579 w maju; ~40% wszystkich cięć), a sektor technologiczny jednocześnie redukuje etaty i selektywnie zatrudnia — klasyczne warunki do presji na marże i kompresji mnożników w rolach „powiązanych z AI”. QQQ koncentruje wrażliwość wyników sektora technologicznego na narracje rynkowe dotyczące cięć kosztów i spowolnień zatrudniania.

Kluczowe ryzyko: Gwałtowne przyspieszenie wydatków kapitałowych na AI i zatrudniania, które podniesie oczekiwania przychodowe szybciej niż zwolnienia zaszkodzą marżom.

  • Pracodawcy w USA ogłosili 97,006 zwolnień w maju, co jest najwyższą liczbą zwolnień w maju od 2020 roku.
  • AI była podawana jako główny powód zwolnień po raz trzeci z rzędu, odpowiadając za 40% cięć.
  • Technologia pozostała największym sektorem dokonującym zwolnień, choć jednocześnie przodowała w ogłoszeniach o zatrudnieniu.

Sztuczna inteligencja szybko przekształca rynek pracy w USA, a pracodawcy coraz częściej wskazują tę technologię jako powód redukcji zatrudnienia, mimo że w niektórych częściach gospodarki nadal prowadzony jest proces rekrutacji.

Pracodawcy z siedzibą w USA ogłosili 97,006 zwolnień w maju, wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez międzynarodową firmę zajmującą się outplacementem i coachingiem wykonawczym Challenger, Gray & Christmas.

Liczba ta wzrosła o 16% w porównaniu z 83,387 cięciami w kwietniu i była o 3% wyższa niż 93,816 ogłoszonych w maju ubiegłego roku.

To najwięcej ogłoszonych zwolnień w miesiącu maju od 2020 roku, kiedy pandemia Covid-19 wywołała bezprecedensowe redukcje zatrudnienia.

To także przedłuża trzymiesięczną passę wzrostu zwolnień, które systematycznie rosły od 48,307 w lutym.

Chociaż ogólna liczba zwolnień pozostaje znacznie poniżej podwyższonych poziomów widzianych w 2025 roku, struktura tych cięć zmienia się w sposób przyciągający coraz większą uwagę ekonomistów i inwestorów.

Największą zmianą jest rosnąca rola sztucznej inteligencji.

AI staje się dominującym powodem redukcji zatrudnienia

Przez trzeci kolejny miesiąc sztuczna inteligencja była głównym powodem podawanym przy zwolnieniach.

Pracodawcy przypisali sztucznej inteligencji 38,579 zwolnień w maju, co jest najwyższym miesięcznym wynikiem odnotowanym przez Challenger od początku śledzenia zwolnień związanych z AI w 2023 roku.

Ta liczba stanowiła około 40% wszystkich ogłoszonych zwolnień w tym miesiącu.

Trend przyspieszył gwałtownie w tym roku.

Zwolnienia związane z AI stanowiły jedynie 7% ogłoszonych cięć w styczniu, zanim wzrosły do 25% w marcu i 26% w kwietniu.

Jak dotąd w 2026 roku pracodawcy przypisali sztucznej inteligencji 87,714 zwolnień, co stanowi 22% wszystkich ogłoszonych zwolnień.

Źródło: Challenger, Gray & Christmas

Ta liczba już przekroczyła 54,836 zwolnień związanych z AI odnotowanych w całym 2025 roku.

„Rynek pracy jest przekształcany przez technologię w czasie rzeczywistym. AI jest teraz głównym powodem, jaki firmy podają przy zwolnieniach, a zasadniczą branżą, która się do tego przyznaje, jest sektor technologiczny” — powiedział Andy Challenger, ekspert ds. rynku pracy i chief revenue officer w Challenger, Gray & Christmas.

„Technologia, będąca już w tym roku największym źródłem zwolnień, zanotowała najsilniejszy miesięczny wzrost cięć od początku 2023 roku, choć wciąż pozostaje sektorem z największą liczbą planów zatrudnienia w tym roku” — dodał.

Challenger stwierdził, że obecne dane sugerują, iż AI przestała być problemem przyszłości, a stała się aktywną siłą wpływającą na decyzje kadrowe w amerykańskich korporacjach.

„AI nie jest jeszcze tą 'apokalipsą miejsc pracy', której niektórzy się spodziewali. Podobnie jak arkusze kalkulacyjne i e-mail przed nią, technologia ostatecznie zwiększy produktywność pracowników, ale nasze dane pokazują, że firmy już podejmują działania, wskazując AI jako przyczynę większej liczby cięć niż jakikolwiek inny powód. Otwarte pytanie nie dotyczy tego, czy AI zmieni siłę roboczą, lecz jak szybko.”

Sektor technologiczny przoduje zarówno w zwolnieniach, jak i zatrudnianiu

Sektor technologiczny pozostał największym źródłem redukcji zatrudnienia.

Pracodawcy z sektora technologicznego ogłosili 38,242 zwolnień w maju, a redukcje od początku roku osiągnęły 123,653.

To oznacza 66% wzrost w porównaniu z 74,716 cięciami ogłoszonymi w tym samym okresie w ubiegłym roku.

Kilka znanych firm technologicznych ostatnio powiązało działania restrukturyzacyjne z wdrożeniem AI.

Pod koniec ubiegłego miesiąca dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg, w memorandum dotyczącym decyzji firmy o zwolnieniach tysięcy pracowników nazwał AI „najważniejszą technologią naszych czasów”.

Meta, Coinbase oraz Block każda z nich zredukowała w ostatnich miesiącach co najmniej 10% zatrudnienia, wskazując sztuczną inteligencję jako jeden z czynników ich działań restrukturyzacyjnych.

Łącznie te trzy firmy zredukowały około 13,000 etatów.

Jednocześnie technologia jest też głównym źródłem planów zatrudnienia.

Do maja pracodawcy ogłosili 80,472 planowanych zatrudnień we wszystkich sektorach, nieznacznie powyżej 79,741 ogłoszonych w tym samym okresie ubiegłego roku.

Sektor technologiczny prowadził z 11,250 planowanymi zatrudnieniami tylko w maju.

Kontrast ten uwydatnia rosnący podział w sektorze, gdy firmy eliminują niektóre role, tworząc jednocześnie popyt na nowe umiejętności związane z AI.

Restrukturyzacje i obawy o rentowność także odgrywają rolę

Nie wszyscy analitycy uważają, że za najnowszą falą zwolnień odpowiada wyłącznie AI.

Niektórzy twierdzą, że firmy wykorzystują gorączkę wokół sztucznej inteligencji, aby usprawiedliwić działania oszczędnościowe, które i tak mogłyby zostać przeprowadzone niezależnie od rozwoju technologii.

„Zwalnianie pracowników, by zrobić miejsce dla AI, to wygodna wymówka, ale niektóre z tych firm nie są koniecznie najlepsze ani najlepiej zarządzane” — powiedział analityk Evercore Mark Mahaney w najnowszym raporcie New York Times.

„Mogły zatrudnić zbyt wiele osób, albo tracą udziały w rynku. Mogą być też inne problemy.”

Przykłady takiej dynamiki pojawiły się w całym sektorze technologicznym.

Gdy Snap ogłosił w kwietniu likwidację około 1,000 miejsc pracy, dyrektor generalny Evan Spiegel powołał się na obawy o rentowność, jednocześnie podkreślając korzyści w zakresie produktywności wynikające z narzędzi AI.

Redukcje zatrudnienia w Meta zbiegły się podobnie z odejściem od ambicji związanych z metawersum i przeorientowaniem się na infrastrukturę AI.

Firma podwoiła zatrudnienie w latach 2019–2022, intensywnie inwestując w inicjatywy związane z rzeczywistością wirtualną i rozszerzoną.

Od tego czasu Meta systematycznie redukowała zatrudnienie, jednocześnie zwiększając wydatki na AI.

W kwietniu firma prognozowała nakłady inwestycyjne między $125 billion and $145 billion w tym roku, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w ubiegłym roku, głównie na finansowanie infrastruktury AI, takiej jak centra danych.

Ogłoszenie to pojawiło się krótko przed tym, jak Meta ujawniła kolejną rundę zwolnień obejmującą około 8,000 pracowników, pomimo kwartalnych zysków zbliżających się do $27 billion.

Inne sektory odnotowują rosnące redukcje zatrudnienia

Poza sektorem technologicznym, transport wyłonił się jako drugie co do wielkości źródło zwolnień.

Sektor ogłosił 6,909 zwolnień w maju oraz 40,388 cięć w pierwszych pięciu miesiącach roku, co oznacza wzrost o 449% w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku.

Sektor opieki zdrowotnej i producenci produktów zdrowotnych ogłosili dotychczas 30,414 zwolnień w tym roku, co stanowi wzrost o 17% rok do roku.

Tymczasem zwolnienia w sektorze usług wyniosły 17,065 w tym roku, co oznacza spadek o 61% w porównaniu z poziomami z 2025 roku.

Pracodawcy wskazali również szereg dodatkowych czynników będących przyczyną redukcji zatrudnienia.

Warunki rynkowe i gospodarcze przypisano jako powód 69,645 zwolnień do maja, podczas gdy zamknięcia firm odpowiadały za 66,733 cięć.

Utrata miejsc pracy związana z bankructwami osiągnęła 5,637 w maju, co jest najwyższym miesięcznym wynikiem od lutego 2025 roku.

Zwolnienia związane z przejęciami i fuzjami wzrosły w tym roku do 11,989, ponad sześciokrotnie więcej niż w tym samym okresie 2025 roku.

Według Challenger, wzrost zwolnień związanych z fuzjami i bankructwami sugeruje, że wiele firm przeprowadza agresywne restrukturyzacje, przygotowując się na gospodarkę coraz bardziej kształtowaną przez sztuczną inteligencję.

„Poza główną narracją o AI, obserwujemy gwałtowny wzrost cięć związanych z przejęciami i fuzjami oraz skok strat związanych z bankructwami, co według mnie oznacza, że firmy przeprowadzają agresywne restrukturyzacje, przebudowując się pod gospodarkę napędzaną przez AI” — powiedział Challenger.